Na Wybrzeżu jest ich kilkuset. Są wśród nich ojcowie rodzin i młodzi rozpoczynający właśnie dorosłe życie, a także ludzie zawodowo związani z wojskiem, którzy po przejściu na emeryturę postanowili służyć innym swoją wiedzą i doświadczeniem. Reprezentują różne zawody. Są przedsiębiorcy i robotnicy budowlani. Mężczyźni i kobiety. Członkowie organizacji proobronnych od lat za własne pieniądze jeżdżą na weekendowe szkolenia. Sami kupują kosztowny sprzęt. Dbają także o budowę morale. Wszystko po to, by – gdy zajdzie taka konieczność – być gotowym na odparcie zagrożenia zewnętrznego, z jakim może spotkać się nasza ojczyzna. Jak widzą dzisiaj, w kontekście zmian strukturalnych, przyszłość formacji? Jakie budzą się w nich nadzieje?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








