Mimo wakacji Szkoła Podstawowa w maleńkim Łebczu tętni życiem. Boisko zamieniło się w pole namiotowe i wszędzie pełno dzieci. Są też dorośli i młodzież – każdy ma jakieś zadanie. Jedni rozładowują przyczepkę, na której przyjechały zapasy, inni pilnują dzieci, aby w czasie harców nie zrobiły sobie krzywdy, jeszcze inni przysiedli na trawie i o czymś rozmawiają. To już 5. dzień ich wędrówki, ale nie wydają się zmęczeni. Przeciwnie – uśmiech towarzyszy każdemu. Nagle przez wieś przejeżdża radiowóz, daje krótki sygnał dźwiękowy, a z megafonu słychać zaproszenie dla mieszkańców, aby przyszli do świetlicy przy remizie, bo tam zaplanowano pierwszą część atrakcji, czyli warsztaty dla mieszkańców.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








