Nowy numer 30/2021 Archiwum

Azyl w środku lasu

– Połknięcie dużej liczby tabletek nasennych nie wchodziło w grę. Chciałam czuć ból, wykończyć się. Dlatego postanowiłam się zapić – opowiada jedna z mieszkanek Domu Samotnej Matki.

Recepta na udaną pomoc

Przez 25 lat działalności placówka przyjęła ponad 2500 kobiet. Ania jest mamą ponad rocznej Laury. Jej domowa sytuacja była bardzo trudna. – Mój partner zaczął pić, a ja wiedziałam, że nie chcę w takich warunkach wychowywać dziecka. Dostałam skierowanie tutaj i zostałam – wspomina kobieta. Nie przywiozła ze sobą wiele. – Przede wszystkim nie wiedziałam, jak właściwie zająć się dzieckiem. Nie potrafiłam go nawet odpowiednio ubrać – mówi Ania. Z pomocą przyszły siostry. – Bardzo mi pomagały, zwłaszcza s. Samuela, którą potrafiłam obudzić w środku nocy, bo z Laurą coś się działo. Siostry mają bardzo dobre podejście do człowieka. Nigdy nie zostawiły mnie z żadnym problemem samej – wspólnie starałyśmy się znaleźć rozwiązanie – zapewnia. Młodej matce udało się zrobić kurs na kasjera-sprzedawcę i wysłać Laurę do żłobka. – Dążę do usamodzielnienia się. Lubię to miejsce, ale marzy mi się własny kąt. Czuję, że sobie poradzę – mówi. Bo w domu otrzymała kompleksową pomoc – od konsultacji psychologicznych, poprzez spotkania z doradcą zawodowym, aż do możliwości udziału w kursie doszkalającym. – Wiem, że chcę stąd wyjść przygotowana do roli matki, która zapewni swojemu dziecku godne życie – dodaje.

Placówka stała się również miejscem ratunku dla trzech noworodków. – Jestem bardzo wdzięczna Bogu, że te mamy miały dość determinacji, żeby dziecko zostawić w oknie życia, a nie na śmietniku albo w lesie – mówi s. Samuela. Siostra na początku grudnia zakończyła posługę w Matemblewie. – Chwile spędzone przy sercu Matki Bożej Brzemiennej inspirowały mnie do jeszcze lepszej pomocy drugiemu człowiekowi, a zwłaszcza samotnym, czasami bardzo poranionym, mamom – mówi. Recepta na udaną pomoc według. s. Samueli? – Być blisko drugiego człowieka, mieć otwarte serce, umieć wysłuchać i pocieszyć, a przede wszystkim być w swoich działaniach konkretnym. Jeśli ktoś prosi o buty, to warto się postarać i te buty dla niego zdobyć – wyjaśnia. Siostra Samuela nowy dom znajdzie na południu Polski, w Leżajsku. – Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie przez te lata. Czuję ogromną wdzięczność, którą zabieram ze sobą i która – mam nadzieję – będzie owocować w mojej przyszłej pracy – mówi. Zachęca też do dalszego wspierania Domu Samotnej Matki. – Tutaj przydadzą się pieluchy, kosmetyki do pielęgnacji dzieci, a także ubranka – wymienia.•

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama