Nowy numer 33/2018 Archiwum

Pomorskie Stonehenge?

Kamienne kręgi Gotów w Węsiorach, Odrach, Leśnie i innych kaszubskich miejscowościach od lat budzą liczne kontrowersje. Czy były pradawnymi narzędziami astronomicznymi? Miejscem składania ofiar? A może źródłem tajemniczych mocy?

W świadomości społecznej kamienne kręgi funkcjonują jako miejsca tajemnicze, magiczne, nadprzyrodzone. Przyciągają radiestetów i ezoterystów opowiadających o właściwościach leczniczych tej przestrzeni oraz ufologów uparcie twierdzących, że kręgi służyły lub nadal służą za rodzaj komunikatu dla obcych form życia. Postanowiliśmy zmierzyć się z mitami narosłymi przez lata wokół tych miejsc. Odrzucamy nieprawdopodobne teorie. Mówimy tylko o faktach – podkreśla Krzysztof Godon, archeolog, kurator wystawy „Odry, Węsiory, Leśno. Święte miejsca Gotów – mity i rzeczywistość”, kierownik Grodziska w Sopocie.

Pamiętajmy o Gotach

Kręgi kamienne to regularne koła wyznaczone przez pionowo ustawione, wąskie głazy umieszczone w wygrzebanych dołach. Większość ma kilkadziesiąt centymetrów wysokości. Zdarzają się też większe – nawet dwumetrowe. W pobliżu kręgów znajdują się kurhany wraz ze szkieletowymi pochówkami oraz groby ciałopalne. Pełne tajemnic kamienne kręgi były dziełem Gotów. To starogermańskie plemię przybyło na Pomorze na początku I w. n.e. − Dotychczasowe badania historyczne wskazują na szeroką migrację Gotów z południowych skrajów Półwyspu Skandynawskiego na południowy brzeg Morza Bałtyckiego. Wynikała ona prawdopodobnie z potrzeby zasiedlenia nowych terenów i zagospodarowania ich pod wyżywienie ludności. Przejawem obecności Gotów na Pomorzu była tzw. kultura wielbarska – mówi Maciej Badowicz, historyk z Uniwersytetu Gdańskiego. W II i III w. większość Gotów podjęła kolejną, udokumentowaną w źródłach wędrówkę na południowy wschód, osiedlając się na obszarach dzisiejszej Ukrainy i Mołdawii. – Teren Pomorza okazał się zbyt „ciasny”. Kolejni wysoko urodzeni wojownicy, synowie wodzów nie znajdowali dla siebie miejsca. W celu realizacji aspiracji politycznych migrowali, podporządkowując sobie rdzenną ludność kolejnych zajmowanych obszarów – informuje K. Godon. − Z czasem plemiona gockie − Ostrogoci i Wizygoci – zaczęły zasilać armię rzymską, a rosnąc w siłę kosztem cesarstwa, które miało również swoje wewnętrzne problemy, doprowadziły do upadku zachodniego Rzymu − dodaje M. Badowicz. W bitwie pod Adrianopolem w 378 r. Wizygoci rozbili armię rzymską. Wśród ofiar był sam cesarz Walens. Ponad 100 lat później Ostrogoci zjednoczyli się pod wodzą Teodoryka Wielkiego, który zaatakował Italię. W wyniku wojny zajął cały Półwysep Apeniński i Sycylię. − Dziś wiele osób nie ma świadomości, że to właśnie ci sami Goci, którzy w I w. n.e. osiedlili się na Pomorzu, pozostawiając po sobie kamienne kręgi, kilkaset lat później skutecznie rzucili wyzwanie wielkiemu imperium rzymskiemu – podsumowuje K. Godon.

Pradawne obserwatorium?

Największe cmentarzysko kurhanowe z kręgami kamiennymi w Polsce znajduje się w Odrach – miejscowości w północnej części Borów Tucholskich, nieopodal rzeki Wdy. Pierwsze badania archeologiczne przeprowadził już 1874 r. przewodniczący Sekcji Antropologicznej Towarzystwa Przyrodniczego w Gdańsku dr Abraham Lissauer. Naukowiec odnalazł krzemienne narzędzia i fragmenty ceramiki związanej z młodszą epoką kamienia. – Ogłosił wówczas odkrycie drugiego, tylko trochę mniejszego... Stonehenge. Kolejne badania w 1915 r. przeprowadził poznański geodeta Paul Stephen. W wyniku swoich pomiarów doszedł do wniosku, że w Odrach mamy do czynienia z astronomicznym obserwatorium pradziejowym – mówi K. Godon. Stephen stwierdził, że środki kręgów I, III, IV, V odpowiadają kierunkowi wskazującemu miejsce wschodu Słońca w momencie przesilenia letniego, zaś środki kręgów VI, VII, IX – w momencie przesilenia zimowego. Odkrycie geodety oznaczało, że kręgi są zorientowane astronomicznie. To przełomowe, jak się wówczas wydawało, odkrycie zostało poddane kompleksowej analizie przez profesjonalnych astronomów. − Naukowcy wykazali, że na wielu liniach obserwacyjnych kamienie były nawet o kilka metrów za nisko, aby mógł je widzieć domniemany obserwator – zaznacza K. Godon. Archeolog dodaje, że w tym kontekście jakiekolwiek porównanie do Stone- henge jest bezzasadne. – Ta XIX-wieczna analogia jest do dziś bardzo popularna. W sieci można znaleźć całe mnóstwo artykułów posługujących się określeniem „pomorskie Stonehenge”. Podobieństw nie ma jednak właściwie żadnych. Powstanie obu budowli dzieli ok. 3 tys. lat różnicy. Kręgi w Odrach ani nie są neolityczne, ani zorientowane astronomicznie. Tymczasem najsłynniejsze głazy Stonehenge – 5 trylitów ustawionych w podkowę, wyznaczają kierunek, z którego wschodzi Słońce w najdłuższym dniu roku, podczas letniego przesilenia – tłumaczy K. Godon.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma