Nowy numer 43/2020 Archiwum

Tu zawsze są tłumy

– Jesteśmy dzisiaj świadkami wielkiego wydarzenia. Życie zatoczyło ogromną pętlę. Odsłaniamy w każdej z kalwaryjskich kaplic garść Ziemi Świętej. Niech ona przybliża nam tu, w Wejherowie, ziemską ojczyznę Pana Jezusa – mówił 16 lutego o. Daniel Szustak OFM, kustosz sanktuarium.

Historia Kalwarii Wejherowskiej sięga 1632 roku. Jej początkiem były tragiczne, choć zakończone szczęśliwie wydarzenia z życia Jakuba Wejhera, syna wojewody chełmińskiego i malborskiego. W tym właśnie roku Jakub, który od najmłodszych lat służył w wojsku, podczas oblężenia twierdzy Biała został przywalony ogromnym fragmentem muru. Przeżył, ale znalazł się w beznadziejnej – po ludzku patrząc – sytuacji. Dokoła trwała walka, a on leżąc pod gruzem, nie mógł sam sobie pomóc. Pozostawało jedynie czekać na ratunek współtowarzyszy. Zdając sobie sprawę, że jego nadzieja jest raczej iluzoryczna, złożył wówczas Bogu ślub. Postanowił, że jeżeli przeżyje, ufunduje w podzięce kościół i klasztor. Uratowany młodzieniec szybko jednak zapomniał o złożonej obietnicy...

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama