Nowy numer 25/2018 Archiwum

Ziarnka miłosierdzia

– Dla nas sto gramów to niewiele. Niestety, dla mieszkańców Kenii czy Ekwadoru to często całodzienny posiłek – wyjaśnia br. Robert Kozielski OFM Conv, sekretarz prowincjalny ds. misji.

Już po raz siódmy w okresie Wielkiego Postu Franciszkański Sekretariat Misyjny w Gdyni we współpracy z Fundacją Tworzyć Miłością rozpoczęli akcję „Woreczek ryżu”. – To dzieło wpisało się już na stałe w przeżywanie jałmużny wielkopostnej wśród wielu Polaków. Każdego roku widzimy coraz większe zainteresowanie taką formą pomocy – mówi franciszkanin. Zamysł projektu jest bardzo prosty. Każdy, kto chce włączyć się w akcję, bierze woreczek wypełniony ryżem. – Dostępne są one u nas – w kościele św. Antoniego Padewskiego w Gdyni. Po Mszy św. można podejść do zakrystii i o taki woreczek poprosić – wyjaśnia sekretarz. W zamian składa się dobrowolną ofiarę, która zostanie przekazana na dożywienie dzieci z Kenii i z Ekwadoru. – Przez 13 lat pracowałem na misjach w Kenii. Problem niedożywienia w tamtej części świata jest bardzo realny. Sytuacja jest o tyle poważna, że przez kilka ostatnich lat deszcz padał tam sporadycznie. Długotrwała susza i znaczące problemy z dostępem do wody powodują, że uprawy są niewystarczające – tłumaczy br. R. Kozielski. Statystyki są przygnębiające – według ONZ w 2017 r. ponad 800 mln ludzi na świecie cierpiało głód lub niedożywienie. – Bardzo często 100 gramów ryżu czy fasoli to jedyny, całodzienny posiłek dla mieszkańców Kenii i Ekwadoru.

Dlatego każdego, kto zabiera taki woreczek, namawiamy, aby ugotował ryż i na takiej jednej porcji spróbował przeżyć cały dzień – mówi sekretarz. Jednocześnie podkreśla, że nie jest to propozycja diety cud, ale osobiste doświadczenie, jak ważnego problemu dotyczy akcja. – „Woreczek ryżu” to zachęta do bardziej świadomego przeżywania okresu Wielkiego Postu w oparciu o jego główne filary, czyli modlitwę, post i jałmużnę, które tworzą spójną całość. Podejmując próbę, nie możemy zapominać o modlitwie. Do swoich osobistych intencji dodajmy również cierpiących, ubogich, a także głodnych – apeluje. Brat Robert podjął próbę w zeszłym roku. Przez cały Wielki Post – trzy dni w tygodniu – jadł tylko 100-gramową porcję ryżu. – Taka ilość mieści się w kubku – to bardzo mało, a jeszcze mniej, kiedy pomyślimy, że trzeba to podzielić na trzy części, żeby starczyło na śniadanie, obiad i kolację. To nie jest łatwy sprawdzian, chociaż my mamy to szczęście, że możemy z niego w każdej chwili zrezygnować. Ale to bardzo dosadnie pokazuje, czym jest niedostatek i głód, z którym na co dzień borykają się dzieci w Ekwadorze i Kenii – wyjaśnia. Tegorocznej akcji towarzyszy hasło: „Wy dajcie im jeść!” (Mt 14,16). – Nasza inicjatywa niesie takim osobom realne wsparcie. W zeszłym roku udało się zebrać prawie 80 tys. zł w samym Wielkim Poście. Najchętniej rozszerzylibyśmy akcję na cały rok, bo ludzie potrzebują naszego wsparcia codziennie – wyjaśnia franciszkanin. Symboliczne woreczki ryżu można otrzymać we Franciszkańskim Sekretariacie Misyjnym w Gdyni, przesyłając jałmużnę wielkopostną na właściwe konto bądź przekazując darowiznę na fundację. Można też przygotować woreczki samemu czy we wspólnocie i za pozwoleniem proboszcza rozprowadzać w kościele lub za zgodą dyrektora w szkole, a zebrane pieniądze przesłać dla Franciszkańskiego Sekretariatu Misyjnego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma