Nowy numer 42/2019 Archiwum

Muzealna bitwa o półwysep

− Ćwierć wieku zaniedbań to aż nadto dla tak ważnego miejsca − mówi dr Karol Nawrocki. – Westerplatte służyło i będzie służyć wszystkim Polakom − odpowiada Paweł Adamowicz.

Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, złożył prezydentowi Adamowiczowi ofertę kupna gruntów na Westerplatte, aby zbudować tam nowoczesne plenerowe muzeum. Propozycja jest opcjonalna − gdyby miasto nie chciało przekazać gruntów bezpłatnie, placówka zaoferowała za nie 2 mln zł. Prezydent odrzucił tę ofertę, a Rada Miasta przekazała teren w formie darowizny na rzecz miejskiego Muzeum Gdańska, które ma tu urządzić... własną placówkę muzealną. Według przedstawicieli MIIWŚ, poprzedni dyrektor placówki, prof. Paweł Machcewicz, w ostatnich dniach urzędowania rozwiązał z miastem umowę, pozbawiając kierowane jeszcze przez siebie muzeum jakiegokolwiek wpływu na teren Westerplatte. Nowy dyrektor ocenił później, że P. Machcewicz działał na szkodę muzeum i powiadomił CBA o podejrzeniu antydatowania umowy. Jednocześnie K. Nawrocki oskarża miasto o utrudnianie MIIWŚ działalności na terenie półwyspu oraz wieloletnie zaniedbania na tym terenie. − W ciągu całej prezydentury P. Adamowicza, a właściwie od początków III RP władze miasta nie robią nic, aby zadbać o to miejsce. Nie mówię nawet o godnym zagospodarowaniu półwyspu, ale choćby o uprzątnięciu śmieci, które zalegają w miejscach uświęconych krwią polskich żołnierzy − twierdzi dr Nawrocki.

Formułując zarzuty, MIIWŚ powołuje się także na zdanie samego prezydenta Adamowicza z sierpnia 2005 r. Wówczas, w wypowiedzi dla jednej z pomorskich gazet, przyznał: „Biję się w piersi, bo dopuściliśmy się wieloletnich zaniedbań na terenie składnicy”. Złożenie oferty przez MIIWŚ wiąże się z planami zagospodarowania półwyspu przez placówkę. Koncepcja zakłada odtworzenie 6–7 historycznych budowli, np. muru okalającego Westerplatte czy Wartowni nr 5 i umieszczenie w nich eksponatów, którymi dysponuje MIIWŚ. Warto wspomnieć, że wiele z nich zostało odkrytych podczas największych od 1945 r. badań archeologicznych prowadzonych z inicjatywy placówki. K. Nawrocki szacuje, że zrealizowanie planów na Westerplatte kosztowałoby ok. 100 mln zł i – jak zapewnia – pieniądze na ten cel zostałyby zagwarantowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prezydent Gdańska odrzucił propozycję MIIWŚ. − To miejsce nie jest przedmiotem operacji handlowych. Westerplatte służyło i będzie służyć wszystkim Polakom, którym droga jest bohaterska walka polskiego żołnierza w 1939 r. – podkreśla P. Adamowicz. Dodaje, że 1 września 1999 r. zainicjował na Westerplatte coroczne obchody rocznicy wybuchu wojny z udziałem harcerzy. − Chcemy kontynuować tę tradycję i godnie przygotować się do przyszłorocznych uroczystości − mówi. Nie wyrażając zgody na plany MIIWŚ, prezydent rekomendował radnym Gdańska przekazanie terenu w formie darowizny na rzecz Muzeum Gdańska. Za przyjęciem uchwały głosowało 22 radnych związanych z PO, przeciwni byli radni reprezentujący w samorządzie PiS. Głos w sporze zabrało także Muzeum Gdańska. Rzecznik placówki dr Andrzej Gierszewski podkreśla, że zadaniem i zobowiązaniem MG „wobec najważniejszego symbolu Września ’39 i pamięci o tych wydarzeniach jest kontynuacja prowadzonych od wielu lat działań nad zachowaniem i udostępnianiem tego miejsca pamięci oraz pamiątek związanych z obroną Westerplatte”. Zdaniem A. Gierszewskiego, taka formuła różni się od podstawowych zadań MIIWŚ, którego „główną osią narracji jest pokazanie doświadczenia wojennego Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej oraz losów ludności cywilnej, żołnierzy i jeńców, a historia militarna stanowi jedynie tło narracji o życiu codziennym”. Rzecznik przypomina, że Wartownia nr 1 na Westerplatte jest oddziałem dzisiejszego MG od 3 stycznia 1980 r., a muzeum w swoich zbiorach ma kilkaset eksponatów związanych z Westerplatte i obrońcami. − Liczba ta, uzupełniania przez zdigitalizowane archiwalne zdjęcia, stale rośnie. Wśród najcenniejszych zbiorów dotyczących dziejów Westerplatte − oprócz kurtki mundurowej i szabli mjr. Sucharskiego − można wymienić jego podręczny neseser toaletowy, papierośnicę czy chusteczkę − wylicza. Jakie plany na zagospodarowanie półwyspu ma MG? − Chcielibyśmy, aby z terenu spacerowego Westerplatte przeistoczyło się w precyzyjnie zarządzane plenerowe muzeum – zapewnia A. Gierszewski. Propozycje MG i władz Gdańska nie przekonują K. Nawrockiego. Jego zdaniem, MG – w odróżnieniu od MIIWŚ – nie dysponuje bowiem ani zapleczem eksperckim, ani stosownymi eksponatami. – Muzeum Gdańska ma ok. 300 eksponatów związanych z Westerplatte. My mamy ich ponad 15 tysięcy. Aby przygotować naszą koncepcję, wykonaliśmy wieloletnie kwerendy w archiwach w kraju i za granicą. Dysponujemy zespołem 120 osób − archeologów i historyków, który stworzyłby kadrę naukową placówki na Westerplatte. Mamy gotową koncepcję i przynajmniej jej część chcielibyśmy otworzyć 1 września 2019 r. Niestety, władze Gdańska kompletnie ignorują nasze starania, które mamy dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, aby godnie zagospodarować to miejsce – podkreśla.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama