Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Gdy stanie się coś złego, nie zostaniemy sami przejdź do galerii

- Niemal 100 lat temu wolna Rzeczpospolita pojawiła się na mapach świata. Ziściły się marzenia Polaków urodzonych pod zaborami. Mogli nareszcie samostanowić o sobie i przyszłości nowych pokoleń. Nie wolno nam zapomnieć, że w tym wielkim dziele mieli również udział strażacy - mówił nadbryg. Tomasz Komoszyński, pomorski komendant wojewódzki PSP w Gdańsku.

Obchody Wojewódzkiego Dnia Strażaka zainaugurowała Msza św. pod przewodnictwem abp. Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego, w bazylice Mariackiej w Gdańsku. Po Eucharystii uczestnicy przemaszerowali przed Dwór Artusa, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości.

- Musimy pamiętać o dobrych wzorach i być kontynuatorami ich wysiłku, aby dalej budować silną i niepodległą Rzeczpospolitą. Ważnym elementem dzisiejszego państwa są sprawnie działające służby ratownicze. Wiodącą rolę w systemie ratowniczo-gaśniczym pełni Państwowa Straż Pożarna przy ogromnych wsparciu Ochotniczej Straży Pożarnej. Dzisiejsza uroczystość jest okazją do podziękowania wszystkim strażakom Państwowej, Ochotniczej czy Zakładowej Straży Pożarnej - podkreślił T. Komoszyński.

Do bohaterów dzisiejszego święta zwrócił się również biorący udział w obchodach Jarosław Zieliński, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. - Jesteśmy tu dziś, aby podziękować za waszą dobrą, pełną oddania, ofiarną i profesjonalną służbę. Za to ciągłe - codzienne, całodobowe - czuwanie nad bezpieczeństwem obywateli. Różne badania pokazują, że 90 proc. Polaków dzięki wam i innym służbom czuje się w swoim kraju bezpiecznie - podkreślił wiceminister. - Każdy z nas wie, że jeśli stanie się coś złego, nie pozostaniemy sami. Pospieszą nam na ratunek odpowiednie służby, a w pierwszej kolejności strażacy. Bo to oni są najczęściej pierwsi na miejscu niebezpiecznych zdarzeń i to właśnie do was dziś kierujemy swoją wdzięczność - mówił.

Wiceminister dodał, że straż pożarna nie wyjeżdża już wyłącznie do gaszenia ognia. - W ubiegłym roku tutaj, na Pomorzu, najwięcej sił strażackich pochłaniały klęski spowodowane przez warunki atmosferyczne. Strażacy są również na miejscu, kiedy zdarzają się wypadki komunikacyjne, katastrofy budowlane, a także kiedy dochodzi do skażenia środowiska - zaznaczył.

Podkreślił również, że w skali kraju strażacy podejmują interwencję prawie co minutę, a na Pomorzu do akcji wyjeżdżają średnio co ok. 16 minut. - Wasza służba musi być wsparta nowoczesnym sprzętem i wyposażeniem. Te instrumenty ma zapewnić wam rządowy program modernizacji służb mundurowych na lata 2017-2020. Państwowa Straż Pożarna otrzyma 1,7 mld zł, a Ochotnicze Straże Pożarne kwotę 501 mln zł - zapewnił wiceminister.

W trakcie uroczystości wiceszef MSWiA wręczył strażakom medale, odznaczenia i awanse.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma