Nowy numer 42/2018 Archiwum

Alan Ames w Gdańsku

Alan Ames, autor bestsellera "Oczami Jezusa", 16 maja w Gdańsku opowie o swoim życiu i nawróceniu.

Australijski charyzmatyk, posługujący darem modlitwy wstawienniczej, przed swoim nawróceniem był gangsterem, którego pewnego dnia dotknął i przemienił sam Pan Bóg.

Jak podkreśla, niemal nie istnieje taki grzech, którego nie popełnił. Opowiada, że nawrócenie przeżył w ciągu jednej nocy, gdy stanął twarzą w twarz z osobowym złem, a z duchowej opresji wybawił go wtedy Pan Jezus.

- Pochodzę z ubogiej rodziny, do kościoła się u mnie nie chodziło. Dopiero żona zaczęła mnie tam zaciągać na Boże Narodzenie, dla dzieci. Była wtedy protestantką. Ale nie wierzyłem w Boga. Dopiero kiedy przyszła do mnie Matka Przenajświętsza i powiedziała, że jedyną drogą do pełni jest Eucharystia, zacząłem chodzić na Msze codziennie - mówił Alan w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".

A. Ames doświadcza także prywatnych objawień. Pozostaje pod opieką kapłana, przyznaną mu przez biskupa miejsca, gdzie mieszka. Alan jest autorem licznych książek, w tym najsłynniejszej - "Oczami Jezusa", która powstała właśnie na podstawie jego osobistej relacji z Panem Jezusem.

Już w środę 16 maja A. Ames opowie o swoim życiu i nawróceniu w Gdańsku. Świadectwo Alana poprzedzi Msza Święta, która rozpocznie się o godz. 18 w kościele Matki Bożej Fatimskiej (pl. kard. Wyszyńskiego 1) na gdańskiej Żabiance. Później odbędzie się indywidualna modlitwa nad każdym z uczestników spotkania.


Więcej o historii życia Alana można przeczytać TUTAJ.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy