Nowy numer 50/2018 Archiwum

Kryminał na plaży

Nie ma to jak relaks nad morzem z dobrą lekturą w dłoni. Biblioteka Gdynia po raz kolejny wyszła z ciekawą inicjatywą.

Pani Jadwiga przyjechała z okolic Warszawy. Na środek transportu wybrała pociąg. W Gdyni zatrzymuje się już po raz kolejny, by nad morzem spędzić kilkunastodniowy urlop. Ze względu na ograniczenia bagażowe zabrała tylko jedną książkę – do poczytania w trasie i na plaży. – Był to najnowszy kryminał naszej polskiej pisarki. Bardzo wciągający, dlatego przeczytałam go już na początku urlopu – mówi. Turystka dodaje, że czyta bardzo dużo i obawiała się, że będzie jej doskwierał brak ciekawej lektury. Wtedy z odsieczą przyszła inicjatywa Biblioteki Gdynia, czyli Przystań Książki na plaży. – Cudowna sprawa! Są leżaki, parasolki, słońce, plaża i naprawdę duży wybór ciekawych książek. Praktycznie codziennie mogę czytać coś nowego – uśmiecha się.

Przystań Książki już po raz trzeci – w ramach projektu Aktywne Lato, organizowanego przez Gdyńskie Centrum Sportu – zagościła na gdyńskiej plaży Śródmieście. – Mamy pozycje młodzieżowe, biografie, autobiografie, kryminały, obyczajowe, powieści i spory wybór książek w językach angielskim, niemieckim czy rosyjskim. Są książki starsze i nowsze, tak że każdy znajdzie coś dla siebie – mówi Bartosz Guczalski, bibliotekarz. Fenomenem tej plażowej biblioteki jest to, że nie trzeba się zapisywać, a tym bardziej posiadać karty. – Skorzystać mogą zarówno mieszkańcy Trójmiasta, a szczególnie Gdyni, którzy postanowili spędzić dzień nad wodą, a także turyści – wyjaśnia Katarzyna Lojtek, bibliotekarka, na co dzień pracująca w filii na Obłużu.

Zamiast na długich bibliotecznych regałach czytelnik poszukuje ciekawych pozycji w rozstawionych punktowo – służących jako półki – skrzynkach. – Można wybrać każdą dowolną pozycję i czytać przez cały czas otwarcia biblioteki, czyli od 10.00 do 18.00. Ale jeśli ktoś się zaczytał i chciałby zabrać lekturę ze sobą, by odnieść w dniu następnym, nie robimy problemu – mówi B. Guczalski. Przystań Książki to też miejsce tzw. bookcrossingu, czyli zyskująca coraz większą popularność metoda promocji czytelnictwa. – Można przyjść i wymienić przyniesioną przez siebie książkę na dowolny egzemplarz z naszego zbioru – dodaje pan Bartosz. K. Lojtek zaręcza, że to bardzo dobry pomysł. – Czytelnictwo nie umiera, przeciwnie – przeżywa renesans. W naszych filiach zwiększyliśmy od lipca limit wypożyczanych książek do sześciu. To bardzo ucieszyło czytelników, którzy korzystają z tej możliwości – wyjaśnia.

Od sierpnia dodatkową zachętą do czytania ma być „Bibliorower”, który będzie kursował wzdłuż Bulwaru Nadmorskiego im. Feliksa Nowowiejskiego. To mobilna biblioteka dla spacerowiczów, a także osób przebywających w innej części plaży, by mogły skorzystać z letniej czytelni.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy