Nowy numer 41/2019 Archiwum

Do Boga pretensji nie mam

– Chcemy wesprzeć Karolinę, w której życiu wydarzył się wielki dramat – wyjaśnia ks. Janusz Steć, dyrektor gdańskiej Caritas.

Kiedy po sześciu dniach ocknęła się ze śpiączki, pamiętała niewiele. Ze zdziwieniem stwierdziła, że jest w szpitalu. Niedługo później dowiedziała się, że jej niespełna półtoraroczna córka zginęła w pożarze. Właśnie odbywał się pogrzeb dziewczynki. Z samego pożaru też pamięta niewiele. Była noc. Około godz. 3 obudził ją 4-letni synek. – Alan wołał, że bardzo śmierdzi dymem. Cały schował się pod kołdrą. Próbowałam otworzyć okno. Chciałam się przez nie wydostać wraz z dziećmi, ale parapet się walił. Kiedy otworzyłam drzwi na klatkę, okazało się, że tam dymu jest jeszcze więcej. Powiedziałam dzieciom tylko, że będzie dobrze. Później straciłam przytomność – opowiada Karolina.

Pochodzi z jednego z miast powiatowych województwa pomorskiego. Życie ma skomplikowane. Trudne dzieciństwo, trudne relacje z rodzicami. Ale są także zwycięstwa i wzloty. Jest też ogromna walka o dzieci – jej największą miłość. Zarówno Alana, jak i Blankę rodziła w Domu Samotnej Matki. Odwieźli ją tam rodzice, twierdząc, że chora na padaczkę dziewczyna nie poradzi sobie z trudami ciąży. Matemblewska placówka stała się jej domem. Jeden z pracowników gdańskiej Caritas mówi, że doświadczyła tam ze strony sióstr więcej miłości niż w całym swoim dotychczasowym życiu. Było to też miejsce wielkich doświadczeń duchowych. Kiedy była w ciąży z Blanką, pojechała do Krakowa na spotkanie z papieżem Franciszkiem. Wzięła tam udział w Drodze Krzyżowej. Razem z siostrami i innymi podopiecznymi niosła krzyż podczas IV stacji, zatytułowanej „Spotkanie z Matką”. Teraz w jej życiu ta droga krzyżowa wciąż trwa.

– Nasz dom podpalił mężczyzna w akcie zemsty na mojej sąsiadce. Chyba nie zdawał sobie sprawy, że jego czyn będzie miał takie konsekwencje. Dzisiaj chciałabym popatrzeć mu w oczy i zapytać, czemu winne było moje dziecko. Nie wiem, czy kiedykolwiek mu wybaczę – mówi kobieta. – Chodzę do psychologa i psychiatry. Dużo dają mi wizyty na cmentarzu. Jest tam co drugi dzień. Mówi, że z Blanką rozmawia o życiu. – Alan często mnie zachęca, żebyśmy szli w ciągu dnia, by pomodlić się w kościele. Trzeba być silnym. Jest dla kogo. Gdyby nie Alan, nie wiem, co by ze mną było – mówi. Jej słowa raz po raz przerywa cichy szloch. – Do Boga pretensji nie mam. Nie On mi ją zabrał – mówi. – A może potrzebował jej tam, u góry... – dodaje po chwili zastanowienia.

– Wielu podopiecznych naszych świetlic i placówek pochodzi z trudnych rodzin, w których przemoc jest na porządku dziennym. Dlatego przed rokiem po raz pierwszy podjęliśmy się realizacji projektu „Dobry profil” – opowiada Monika Dudek, koordynator przedsięwzięcia. Zorganizowali warsztaty dla dzieci. Chodziło o to, by nauczyć je, jak radzić sobie w obliczu przemocy. W programie był też wyjazd do ośrodka wypoczynkowego, podczas którego były prelekcje prawnika i wykłady socjologa. Nad wszystkim czuwał ks. Piotr Brzozowski, który na co dzień prowadzi szkolne koła Caritas. – Ankiety po zakończeniu projektu pokazały, że młodzi dowiedzieli się, że mogą przeciwdziałać przemocy, i jak zachowywać się w sytuacjach niebezpiecznych. Uczyli się asertywności, zapobiegania przemocy i niedopuszczania do niebezpieczeństwa – opowiada M. Dudek. – Reagowanie na sytuacje niebezpieczne jest bardzo ważne. To często odruchy, których trzeba się nauczyć. Opierają się na świadomości zagrożeń i ich skutków. Jest ich dzisiaj sporo, a do tego zmieniają się dynamicznie. Działanie gdańskiej Caritas uczy zabezpieczania się przed przemocą, zanim jeszcze do niej dojdzie – mówi ks. Steć.

Aby pomóc Karolinie, która w czasie pożaru straciła także cały swój dobytek, tegoroczną edycję projektu postanowili wzbogacić o „Bieg dla dobra”. Odbędzie się on Bąkowie, w gminie Kolbudy. Do udziału w darmowej imprezie można zgłosić się przez stronę internetową. Będą biegi dla dzieci i niepełnosprawnych na dystansie 350 i 700 m, według kategorii wiekowych. Będzie także 5-kilometrowy nordic walking. W 10-kilometrowym biegu głównym będą mogli wystąpić wszyscy, którzy ukończyli 16 lat. Organizatorzy zapowiadają, że zdobywcy trzech pierwszych miejsc otrzymają puchary, a wszyscy uczestnicy – pamiątkowe medale. Zapowiadają liczne konkursy z nagrodami. Do tego uczestnicy biegu głównego i marszu z kijkami mogą liczyć na okolicznościowe koszulki. – Zorganizowanie tego wszystkiego możliwe jest dzięki sfinansowaniu imprezy przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Ono także dotuje cały projekt „Dobry profil” – wyjaśnia M. Dudek. Podczas imprezy przeprowadzona zostanie zbiórka na rzecz Karoliny i Alana. Pracownicy Caritas mówią, że mają już konkretne sygnały od ludzi, którzy chcą przekazać datki na ten cel. Ważne jednak, by było ich jak najwięcej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama