Nowy numer 38/2018 Archiwum

Witaminy ojca Tadeusza

Za patronkę obrał Matkę Bożą Uśmiechniętą, z którą przez 30 lat odwiedzał gdańskie szpitale. Życzliwość, dziękczynienie za dar życia i pogoda ducha – takie recepty na życie zostawił nam pallotyn, który zmarł 24 sierpnia, przeżywszy w kapłaństwie 77 lat.

Witaminy M, U i C – Miłość, Uśmiech, a czasem Całus. Ksiądz Tadeusz Płonka takie medykamenty stosował podczas codziennych wizyt u swoich duchowych pacjentów w jak najbardziej realnych szpitalnych warunkach. – Jego posługa w szpitalach była wyjątkowym darem dla gdańskiego Kościoła. W pewnym momencie sprawował ją w trzech miejscach – w szpitalach Wojewódzkim, MSW i Kolejowym. Jeżeli zestawimy te miejsca z 30 latami duszpasterstwa, otrzymamy ogromną liczbę osób, którym o. Tadeusz przyniósł ulgę i pocieszenie w chorobie, w cierpieniu. W 1991 r. posługiwałem w kościele Matki Bożej Bolesnej przy ul. Głębokiej. Dużą grupę parafian stanowili tam kolejarze, którzy leczyli się w swoim szpitalu. Pamiętam ich wdzięczność za opiekę niezwykłego, uśmiechniętego kapłana. Zapadły mi wtedy w pamięć słowa, które przekazywał pacjentom: „Trzymajmy się, nie dajmy się” – wspomina pallotyna bp Zbigniew Zieliński.

Dostępne jest 20% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma