Nowy numer 42/2019 Archiwum

Płomienie zabrały braci

Dwoje dzieci zginęło w nocnym pożarze altany działkowej w Gdańsku Matarni. Matka z trzecim dzieckiem ocalała. Przyczyny tragedii ustala prokuratura.

Pożar wybuchł w niedzielę, około godz. 4. Zapalił się piętrowy budynek, znajdujący się na terenie ogródków działkowych przy ul. Kadetów. W tym czasie znajdowała się w nim matka z trojgiem dzieci w wieku 1,5 roku, 3 i 8 lat.

Matka, ratując najmłodsze dziecko, wyskoczyła z piętra przez okno. Oboje są w szpitalu na obserwacji. Ich życiu nic nie zagraża, ale kobieta jest w szoku.

Niestety, jej dwaj synowie nie zdołali wydostać się z płonącego domu.

- Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia po zakończonej akcji gaśniczej, jeszcze raz sprawdzili budynek mieszkalny i zabezpieczyli to miejsce. Natomiast policjanci z komisariatu na Osowej oraz z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora wykonywali oględziny. Na miejscu pracował również technik kryminalistyki, który wykonał dokumentację fotograficzną oraz zabezpieczył ślady. Powołany został również biegły sądowy z zakresu pożarnictwa, który będzie ustalał miejsce, przyczynę powstania i rozprzestrzeniania się pożaru - mówi asp. Karina Kamińska, rzecznik KMP w Gdańsku.

Prokuratura rozpoczęła już śledztwo w tej sprawie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama