Nowy numer 20/2019 Archiwum

Korona Gdańska już bez siatek

Rok 2018 to czas najpoważniejszego remontu świątyni od czasu jej wybudowania. Największy na świecie ceglany kościół z dnia na dzień odzyskuje swój blask.

Trwa remont generalny bazyliki Mariackiej w Gdańsku, na który udało się zdobyć unijne pieniądze za pośrednictwem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Łączna wartość projektu to 21 mln zł. Dzięki pieniądzom w tym roku rozwiązano najważniejszy problem, jakim był kapitalny remont konstrukcji i pokrycia dachu bazyliki – łącznie 7 tys. mkw.

– Po zakończeniu tych prac mogę z całą mocą powiedzieć, że teraz wzrosło bezpieczeństwo bazyliki. Szczególne podziękowanie należy się wielu gdańszczanom, którzy zebrali się wokół tego dzieła i wsparli nasze wysiłki w różny sposób. Poprzez systematyczne wsparcie – czy to ze strony Towarzystwa Przyjaciół Bazyliki, czy poprzez zakup cegiełek – udało nam się to zadanie zrealizować. To historyczny moment i ogromnie się z tego powodu cieszę – mówi ks. Ireneusz Bradtke, proboszcz bazyliki. Drugą wielką radością duszpasterza jest odnowiona elewacja i zakończona naprawa wszystkich okien. Odbudowano brakującą sygnaturkę, zakończono prace konserwatorskie przy elewacjach korpusu kościoła i wszystkich drzwiach. W trakcie prac odrestaurowano i zrekonstruowano szczyty okien, także te znajdujące się po południowej stronie, od ul. Piwnej, które nie były naprawiane od zakończenia II wojny światowej. Jest także nowy system instalacji odgromowej całego kościoła. – To wszystko sprawia, że nic już nam na głowę nie spadnie. Zniknęły zewnętrzne siatki, które opasały znaczną część krenelażu nad bazyliką, żeby cegły i dachówki nie leciały. Sam pamiętam sytuacje, kiedy ludzie przynosili mi pewne elementy, które pospadały. Mam nadzieję, że wykonane prace sprawią, że takie sytuacje nie wydarzą się przynajmniej przez kilkadziesiąt najbliższych lat – dodaje ks. Bradtke. Dokonano także rekonstrukcji sklepienia w kruchcie, ostatniego zawalonego w czasie II wojny światowej. Było to jedyne nieodbudowane sklepienie w bazylice Mariackiej. Do tej pory po wejściu do kruchty, patrząc w górę, można było zobaczyć tylko dwa otwory służące do transportu przedmiotów oraz fragmenty sklepienia. W wieży kościoła zachowały się elementy konstrukcji – ślady łęków przyczelnych oraz fragmenty żeber w poziomie pach. Dzięki nim, a także dokumentacji archiwalnej można było odtworzyć kształt dwóch sklepień gwiaździstych. W połowie listopada pod sklepieniem pojawi się wiatrołap i uruchomione zostanie główne wejście do świątyni. Prace w największym ceglanym kościele na świecie jeszcze się nie zakończyły. Odwiedzający bazylikę mogą być teraz świadkami prac konserwatorskich na ołtarzu głównym. W ostatnim tygodniu rozpoczął się transfer poszczególnych elementów dzieła Michała z Augsburga z 1517 roku. – Po raz pierwszy od czasów wojny ołtarz zostanie w całości złożony i uruchomiony. Mam nadzieję, że wszystkie pięć skrzydeł będziemy mogli nie tylko oglądać, ale również nimi poruszać. Takie prezentacje z pewnością wpiszą się na stałe w propozycje dla odwiedzających – dodaje ks. Bradtke. Dobiegły też końca prace konserwatorskie przy grupie Ukrzyżowania, znajdującej się nad prezbiterium, które trwały od maja do października. Dzieło wykonał około 1517 r. Mistrz Paweł. Tworzą je trzy monumentalne rzeźby – Maryi Bolesnej, św. Jana Ewangelisty oraz Chrystusa Ukrzyżowanego. W czasie wojny dzieło zostało wywiezione z bazyliki. Po wojnie zrekonstruowano belkę tęczową i ponownie umieszczono rzeźby. Ostatnie prace konserwatorskie wykonano w latach 1958–1961. Po 57 latach przeprowadzone zostały kolejne, ważne dla zabytku. Widoczne były znaczne zabrudzenia powierzchni, zmienione retusze i liczne ubytki złota. Miejscowo pojawiły się również odspojenia zaprawy i ślady ataku korników. Prace obejmowały rzeźby, krzyż, banderolę, kule oraz belkę tęczową. Wykonano badania i przeprowadzono m.in.: oczyszczanie, usuwanie dawnych przemalowań i retuszy, uzupełnienie ubytków, retusz złotem, impregnację i konsolidację. Krzyż i belka zostały oczyszczone, usunięto wybłyszczenia, następnie wykonano impregnację krzyża i przyciemniono belkę. W trakcie prac udało się odnaleźć brakujące aureole rzeźb, znane z archiwalnych zdjęć zabytku. Podjęto decyzję, że powrócą na oryginalne miejsce. – W efekcie prac został naprawiony stan zachowania zabytku, ale także na nowo wydobyto wysoki kunszt dzieła Mistrza Pawła. Myślę, że każdy, kto po dłuższym czasie nieobecności w bazylice wejdzie do niej, zauważy, jak duża jest to zmiana – dodaje ks. Bradtke. Proboszcz przypomina, że bazylikę Mariacką w Gdańsku budowano 159 lat. To budowla o kubaturze 155 tys. m sześc. – Tutaj cały czas trzeba wykonywać różnego rodzaju prace i dbać o zabytek. Kolejne będą koncentrować się na posadzkach. Listopad to szczególny miesiąc pamięci o naszych zmarłych, a nasze podłogi to głównie płyty nagrobne, pod którymi spoczywa około 5 tys. osób. Wśród nich wiele znamienitych postaci, jak zamordowani przez Krzyżaków burmistrzowie, admirał floty Dickmann, a także współcześni: ks. Józef Zator-Przytocki, zmarły rok temu ks. Stanisław Bogdanowicz czy marszałek Senatu Maciej Płażyński – mówi ks. Bradtke. Wewnątrz bazyliki trwa wymiana instalacji elektrycznej i teletechnicznej, wprowadzony zostaje najnowocześniejszy system zabezpieczenia przeciwpożarowego i monitoringu. Warto podkreślić, że przy tak wielkiej skali remontu i poważnych pracach budowlanych nie zamknięto świątyni dla wiernych i gości. Do zakończenia projektu pozostaje jeszcze wykonanie sali multimedialnej, która ma się mieścić w dawnej kotłowni, pod parkingiem przy kościele. W pomieszczeniu będą wyświetlane filmy dotyczące historii bazyliki oraz prezentowane eksponaty. Sala ta będzie pełnić również funkcje kulturalno-społeczne – będą w niej mogły odbywać się koncerty, spotkania, wystawy, prelekcje i inne wydarzenia kulturalne. Będzie też służyć przygotowaniu turystów do zwiedzania – po prezentacji krótkich filmów będą mogli wejść do kościoła z pewną wiedzą, co zastaną na miejscu. Wyjście z sali do bazyliki będzie się znajdować w kaplicy MB Ostrobramskiej, za pomnikiem smoleńskim. Do tej pory nikt nie korzystał z tej drogi dostępu do świątyni. Warto przypomnieć, że remont generalny bazyliki to przykład współpracy wielu osób i instytucji – parafian, gdańszczan, miłośników sztuki, darczyńców, fundatorów. Instytucjonalnie prace wsparły Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, miasto Gdańsk i Unia Europejska. – Bez tej współpracy wszystkich sił sprzyjających bazylice jej odnowienie nie przebiegałoby tak szybko. Zbliżamy się do końca tego wielkiego remontu. Mam nadzieję, że nastąpi on najpóźniej za trzy lata – dodaje ks. Bradtke.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL