Nowy numer 42/2019 Archiwum

Adwent wypełniony

– W przeżywanym dzisiaj smutku jest nadzieja oparta na wierze, której wymownym świadectwem było życie śp. Antoniego. Dziękujemy Bogu za jego serce, za jego trud i za każde dobro, które uczynił – mówił bp Wiesław Szlachetka.

Dziewięciu biskupów i 87 kapłanów zgromadził 5 grudnia pogrzeb Antoniego Głódzia, brata metropolity. Uroczystość odbyła się w kościele w Bobrówce. Eucharystię, której przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź, sprawowali wraz z nim obaj biskupi pomocniczy diecezji gdańskiej, biskupi archidiecezji białostockiej – abp metropolita Tadeusz Wojda, bp pomocniczy Henryk Ciereszko oraz abp senior Edward Ozorowski, a także abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, bp senior diecezji toruńskiej Andrzej Suski i biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

W uroczystości uczestniczyli m.in. Dariusz Drelich, wojewoda pomorski, oraz Bohdan Paszkowski, wojewoda podlaski, liczni politycy, samorządowcy oraz przedstawiciele służb mundurowych i mediów katolickich. – Jesteśmy tu po to, by się modlić i podziękować za życie śp. Antoniego. Przeżył 78 lat, można więc powiedzieć, że miał życie długie, dopełnione. Niech odpoczywa w pokoju – mówił abp Głódź. – Mój brat pewnie się nie spodziewał, że on – zwykły rolnik – będzie miał tak uroczysty pogrzeb. Pragnę podziękować wszystkim tu obecnym za wspólną modlitwę – dodał.

Homilię podczas uroczystości żałobnej wygłosił bp Szlachetka. Kaznodzieja przybliżył postać zmarłego, który z oddaniem służył zarówno swoim najbliższym, społeczności lokalnej, Kościołowi, jak i ojczyźnie. – Wierny duchowi Ewangelii, doskonale zdawał sobie sprawę, że nikt nie żyje dla siebie. Należał do Ochotniczej Straży Pożarnej, niósł pomoc w wielu ratowniczych akcjach, dając budujący przykład ofiarności i bezinteresowności. Był współzałożycielem koła NSZZ „S” Rolników Indywidualnych, bo dobrze znał rolniczy trud i umiał ten trud doceniać. Aktywnie włączył się w dzieło budowy Domu Jana Pawła II, należał do komitetu budowy kościoła w Bobrówce – wyliczał hierarcha.

W homilii nie zabrakło słów podkreślających wyjątkową gościnność i pogodny charakter zmarłego. – Odszedł do wieczności w wigilię Adwentu, tego radosnego czasu oczekiwania na przyjście Zbawiciela. Żegnamy naszego brata Antoniego, wiernego męża, zatroskanego ojca, dziadka i społecznika. Ufamy, że cieszy się bliskością Boga, że w tej bliskości towarzyszy swoją modlitwą tym, z którymi szedł przez życie, którym służył, z którymi dzielił radości i smutki – dodał na zakończenie bp Szlachetka. Po Mszy św. kondukt pogrzebowy udał się na cmentarz, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama