GN 41/2019 Archiwum

Matka Stefana W. ostrzegała policję

Policja miała informację o możliwym niebezpiecznym zachowaniu Stefana W. - pod koniec listopada matka nożownika zgłosiła się do gdańskich funkcjonariuszy. Była zaniepokojona stanem psychicznym syna, który wtedy odbywał karę pozbawienia wolności.

Informację potwierdziła asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Policjanci jeszcze tego samego dnia wysłali pismo do dyrektora zakładu karnego, w którym przebywał osadzony, informując go o zdobytej wiedzy. W piśmie tym zwrócili się z prośbą o podjęcie przez zakład karny możliwych dostępnych działań - mówi rzecznik KMP w Gdańsku.

Moment, miejsce i sposób dokonania zabójstwa przez Stefana W. - w opinii ekspertów - sugerują, że były to działania mocno przemyślane. Według nieoficjalnych informacji wiadomo, że nożownik, opuszczając więzienną celę, miał mówić do swoich kolegów, że "jeszcze o nim usłyszą". Zaledwie miesiąc po opuszczeniu więzienia Stefan W. zaatakował prezydenta Pawła Adamowicza i zadał mu śmiertelne rany.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku ustala, czy Stefan W. przygotowywał zamach na prezydenta Gdańska. Śledczy przesłuchują świadków zdarzenia, członków rodziny zabójcy, jego znajomych, a także osadzonych z zakładów karnych, z którymi odbywał karę 5,5 roku więzienia za cztery napady na banki. - Zachowanie podejrzanego przed dokonaniem zbrodni jest dokładnie ustalane. Po to, żeby się dowiedzieć, czy nie planował tego zdarzenia i czy ktokolwiek nie przekazywał takiej informacji. Badamy jego otocznie, osoby, z którymi miał kontakt, będą przesłuchiwane - mówi prok. Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy PO w Gdańsku. Prokuratura zleci także jednorazową obserwację psychiatryczną aresztowanego.

Prokuratura poinformowała też, że na ciele prezydenta Gdańska znaleziono trzy głębokie rany - jedną w okolicy serca i dwie jamy brzusznej, były też rany obronne na rękach. Biegli stwierdzili, że zabójca zadawał ciosy z bardzo dużą siłą, a bezpośrednią przyczyną śmierci P. Adamowicza był wstrząs krwotoczny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Yurek
    17.01.2019 15:01
    – Czytam z archwiwów co politycy PO wygadywali 5 miesiecy temu na pana Adamowicza. Tak go mieli dość; że wystawili przeciw niemu w wyborach na prezydenta Gdańska Jarosława Wałęsę!!!! "Istnieje zagrożenie, że Adamowicz trafi do więzienia – mówił jeszcze we wrześniu 2018 roku Jarosław Wałęsa dla „Dziennika Gazety Prawnej”. – To Paweł niech się ze wszystkiego tłumaczy przed sądem. Z walizki pełnej pieniędzy przywiezionej przez dziadka żony itp. Nie jestem jego adwokatem – podkreślał.

    – Nawet na chłopski rozum nie trzeba się długo zastanawiać, czy ktoś, kto ma akcje firmy deweloperskiej i jednocześnie zarządza miastem, w którym ten podmiot dużo buduje, dopuszcza się konfliktu interesów, czy nie? Jeśli prezydent podejmuje decyzje administracyjne, które mają wpływ na rozwój i zyski jakiejś spółki, a jednocześnie ma akcje tej spółki, to jest to konflikt interesów – kontynuował wątek Wałęsa.
    – Wielu osobom w świecie biznesu, w spółkach miejskich zależy na tym, żeby prezydentem nadal był Adamowicz, żeby nic się nie zmieniło. On jest otoczony ludźmi, którzy mu przytakują, którzy mówią, że jest najlepszy, najmądrzejszy. Oni wszyscy są zależni od tego, żeby on trwał na urzędzie, więc wmawiają mu, że jest mężem opatrznościowym, który musi wygrać i wszystkich uratować. On nie ocenia rzeczywistości realnie – dodawał na łamach „DGP” Jarosław Wałęsa.

    I kto tu mówi o nienawiści. Każdy człowiek jest grzeszny... ale na świętość i Bazylikę Mariacką trzeba sobie zasłużyć.
    doceń 42
  • Waldi
    25.01.2019 20:42
    Myślę że roztrząsanie tej sprawy nic nie da stało się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz nie żyje ważne żebyśmy teraz umieli zapobiegać takim tragediom na przyszłość i umieli chronić ludzi.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama