GN 41/2019 Archiwum

Dla niej i dla niego

– Chodzi o stworzenie tradycji, a raczej festiwalu, który byłby czasem cieszenia się naszym życiowym partnerem – mówi Anna Bialik, koordynator polskiej edycji Tygodnia Małżeństwa.

Zaczęło się od filozoficzno-psychologicznych rozmów na temat związku między kobietą a mężczyzną. – Na rynku pojawiła się wówczas pozycja dotycząca teorii „dawcy i biorcy”. Myśl w niej zawarta bardzo nas zainteresowała. Na dyskusji spędziliśmy długie godziny – mówi Agnieszka Kamińska. Rozmowy stały się wstępem do wspólnej historii, która trwa już ponad 20 lat a także do stworzenia projektu wspierania i wzmacniania relacji w związkach – „koRelacje”.

Z krwi i kości

– Zainteresował mnie i udowodnił, że z facetami da się porozmawiać o relacjach, o wartościach, o tematach sięgających głębiej niż te związane z pieniędzmi czy samochodami – uśmiecha się. Agnieszka od podstawówki wiedziała, że chce zostać psychologiem. Maciej, jej mąż, z zawodu jest ekonomistą, człowiekiem, który po 10 latach wyszedł z korporacji. – Mamy silne osobowości. Czasami lecą między nami wióry, a innym razem iskry zamieniają się w płomienie – mówi Maciej. Są małżeństwem z krwi i kości. – Nie idealizujemy naszego związku, są wzloty i upadki – dni lepsze i gorsze – ale wierzymy w małżeństwo – podkreśla Agnieszka. Stąd ich zaangażowanie w polską edycję Tygodnia Małżeństwa, który obfituje w wydarzenia o charakterze edukacyjnym, kulturalnym, rekreacyjnym i rozrywkowym. – Chcemy docierać do jak najszerszego grona odbiorców, nie tylko z wykładami i edukacją, ale z propozycjami z obszaru rozrywki, kultury, a także duchowości, aby każde małżeństwo znalazło coś dla siebie i mogło rozwijać swoją więź – wyjaśnia A. Bialik. Spotkania przeznaczone są dla par z różnym stażem, bo o małżeństwo dbać należy niezależnie od wieku. W czasie ubiegłorocznej edycji doskonałym przykładem okazali się Danuta i Zdzisław Drzewieccy, którzy wspólnie spędzili 50 lat. Ona uśmiechnięta i skora do rozmowy. On raczej skryty. Widać, że bardzo się kochają. – Przeżyliśmy ze sobą wiele wspaniałych chwil – mówi pani Danuta. Jaki jest ich przepis na udane małżeństwo? – Zawsze sobie przebaczamy i nigdy nie ma między nami cichych dni – tłumaczy kobieta. Jak podkreślali w czasie spotkania w gdańskim ECS, Tydzień Małżeństwa to dla nich okazja, aby udoskonalić swój związek. – W domu nie ma najczęściej czasu, żeby spokojnie usiąść i porozmawiać o naszej relacji. Człowieka zaprzątają przyziemne sprawy: „co na obiad zrobić?” albo że trzeba posprzątać, a takie spotkanie jest okazją do wspólnego wyjścia – randki, która każdej parze się należy – mówi pani Danusia. Jej zdaniem o małżeństwo należy dbać w każdym wieku i mówić o nim na forum publicznym. – Bycia ze sobą uczymy się codziennie, a takie spotkania są fantastycznym sposobem na zdobycie nowej wiedzy o związku – mówi. Swoje małżeństwo ulepszają poprzez udział w różnych inicjatywach. – Wyjechaliśmy raz na taki weekend dla par. Wspaniała inicjatywa, bogata w różne zadania, jak np. napisanie do siebie listu miłosnego. Mąż był w wojsku i kontaktowaliśmy się właśnie listownie, więc to zadanie nie sprawiło mu wielkiej trudności, ale były pary, które się z nim mocowały – uśmiecha się kobieta.

Docenić więź

Tegoroczna, 5. edycja Tygodnia Małżeństwa rozpocznie się już 7 lutego i potrwa tydzień. W tym czasie organizatorzy przewidzieli wiele atrakcji i mnóstwo wartościowych wydarzeń w całej Polsce. – W Gdańsku TM obchodzimy od 2015 roku. Inne miasta i ośrodki w kraju zaczęły stopniowo dołączać do kampanii ze swoją ofertą od 2016 roku. Tydzień Małżeństwa stanowi część inicjatywy MarriageWeek International, której pomysłodawcą jest Brytyjczyk Richard Kane. Pierwsza edycja Tygodnia odbyła się w 1997 r. właśnie w Anglii i jej idea błyskawicznie się rozprzestrzenia. Dziś MarriageWeek propaguje małżeństwo już w 26 krajach, na 4 kontynentach, zawsze w tym samym terminie 7–14 lutego – podkreśla A. Bialik. Kampania przypomina małżonkom o pięknie i korzyściach płynących z budowania i umacniania bliskiej relacji. – Przypomina o potrzebie, ale też inspiruje małżonków do rozwoju osobistego i wzbogacania umiejętności w kontaktach i relacji między sobą. Dla budowania bliskich więzi niezmiernie istotne jest celebrowanie, docenianie i radosne spędzanie wspólnego czasu – dodaje koordynatorka. Agnieszka i Maciej nie mają wątpliwości, że inicjatywa ma pozytywny wydźwięk. – Jest wiele małżeństw, które funkcjonują i sobie radzą, ale znamiona czasu – ciągły pęd, pogoń za pieniędzmi, konsumpcjonizm, zaangażowanie w wiele zadań – powodują, że ludzie się od siebie oddalają. To prowadzi do powolnej erozji związku, bo trudno nam wygospodarować czas, żeby ze sobą pobyć. TM to przestrzeń pozwalająca oderwać się od wszystkiego i doceniać to, że jesteśmy razem – mówi Maciej. Agnieszka daleka jest od stwierdzenia, że w małżeństwie ma być zawsze dobrze i miło. – Trzeba pamiętać, że jest to związek dwóch osób i ta relacja jest zdrowa wtedy, kiedy ciągle są w niej dwie osoby, dbające o siebie nawzajem, a jednocześnie pozwalające na rozwój współmałżonka – bez zazdrości i rywalizacji – mówi psychoterapeutka. Dodaje, że będzie to rodzić konflikty, które jednocześnie nie są sygnałem, że w związku wygasa uczucie. – Konflikt jest objawem tego, że w związku są dwie osoby, które chcą zabrać głos. Nie bójmy się sytuacji konfliktowych, bo im mniej odważamy się na powiedzenie czegoś wprost, tym trudniej później rozwiązywać problemy. Nawarstwiają się w nas te wszystkie niewypowiedziane emocje, mamy w sobie coraz więcej żalu, bólu i złości, a wtedy wydaje się, że rozstanie jest jedyną słuszną drogą, by nie doświadczać już tego cierpienia – wyjaśnia. – Wiele par na sytuacje konfliktowe reaguje tzw. cichymi dniami albo idzie wygadać się znajomym. Ale to nie rozwiązuje problemu, gdyż rozmawiamy „o”, a nie „z”. Powoli dochodzi do tego, że żyjemy obok siebie, a nie ze sobą. Małżonkowie zamykają się w swoich wieżach samotności, stają się tylko współlokatorami, pozbawionymi więzi – podkreśla psychoterapeutka. Maciej dodaje, że nie ma schematu, który można zastosować w każdym związku i zapewnić, że takie rozwiązanie na pewno się sprawdzi. – Nasze społeczeństwo żyje w przekonaniu, że można szybko, łatwo i przyjemnie dostać produkt, skonsumować go i dzięki temu żyć szczęśliwie. My wierzymy, że można w relacji, dzięki wielu staraniom, otwartości na budowanie głębszego poziomu komunikacji, doświadczyć takiego współgrania i współżycia razem, które daje poczucie bezpieczeństwa, pozwalające mówić o najskrytszych pragnieniach i lękach – wyjaśnia. Bo chodzi o to, by małżeństwo żyło. – Najgorsza w związku jest cisza – dodaje Maciej.

Niespodzianki i atrakcje

Organizatorzy zapraszają wszystkich małżonków, by włączyli się w tegoroczne wydarzenia związane z TM. – 9 lutego w Wejherowskim Centrum Kultury i 10 lutego w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku odbędzie się wyjątkowy koncert dedykowany małżeństwom – „Nas dwoje” – mówi A. Bialik. Wystąpią artyści, którzy choć żyją w swoich małżeńskich związkach często wiele lat, rzadko spotykają się razem na scenie. Tak jak Marzena i Maciej Sikałowie. Znani, nie tylko w Trójmieście, skrzypaczka i saksofonista jazzowy są małżeństwem od prawie 37 lat, jednak we wspólnym projekcie spotkają się po raz drugi. Wśród zaproszonych do udziału małżeństw znaleźli się także państwo Mastalerzowie. Andrzej Mastalerz to ceniony aktor teatralny i filmowy oraz wykładowca w Warszawskiej Szkole Filmowej, jego żona Agata Piotrowska-Mastalerz także jest aktorką. Poznali się na planie filmowym i od wielu lat tworzą udany małżeński duet. Wspólnie występują niezwykle rzadko. Ponadto w obsadzie znajdą się Krystyna i Wojtek Cugowscy, Weronika Korthals-Tartas i Łukasz Tartas, Iwona i Cezary Paciorkowie oraz narzeczeni Paulina Grochowska i Wojciech Stekla – para, która za 4 miesiące powie sobie sakramentalne „tak”. Wydarzenie poprowadzą wokalistka i aktorka Olga Szomańska oraz wszechstronny muzyk i wokalista Maciej Miecznikowski, odkrywając przed publicznością tajemnice tych par. Marcin Kołaczkowski, reżyser i scenarzysta koncertu „Nas dwoje”, zapowiada wspaniałą zabawę z nutką rywalizacji rodem z teleturnieju „Czar par”. Organizatorzy przewidzieli ponadto nagrody niespodzianki dla obecnych na widowni małżeństw. Anna Bialik wskazuje jeszcze przynajmniej dwa wydarzenia zasługujące na szczególną uwagę. – W Bibliotece Oliwskiej w Gdańsku – 9 lutego, o godz. 11.30 – odbędzie się spotkanie z Kubą Jabłońskim, znanym i cenionym psychoterapeutą. W swojej książce „Kiedy mężczyzna staje się mężem. Listy ojca do syna o małżeństwie”, która będzie tematem spotkania, pokazuje źródła i sposoby rozwiązywania mogących się pojawić konfliktów, zwraca uwagę na problem gotowości do małżeństwa, podkreśla rolę przysięgi wierności, omawia zasady budowania bliskości, akcentuje wagę zaufania, rozważa kwestię małżeńskich tajemnic, znaczenia intymności. Opisuje korzyści, jakie małżeństwu może dać kłótnia, oraz zachęca do czujności, która chroni przed zdradą – wyjaśnia. Natomiast 14 lutego o 18.30 w Gdańskim Archipelagu Kultury przy ul. Dworcowej Teatr Playback OLE wystawi spektakl „Sceny z życia małżeńskiego”. – Zapraszamy małżonków i fanów małżeństwa na jedyny, niepowtarzalny spektakl – dodaje koordynatorka. Więcej informacji, a także bieżący program wydarzeń tegorocznego Tygodnia Małżeństwa znaleźć można na: tydzienmalzenstwa.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama