Nowy numer 42/2019 Archiwum

Pracy jest sporo

Od ponad 30 lat członkowie wspólnoty służą gdańskiemu Kościołowi. Pracują w parafiach, ale także zabezpieczają najważniejsze wydarzenia w diecezji, dbając o porządek i bezpieczeństwo wiernych. Poszukiwani są młodzi mężczyźni, którzy włączą się w to dzieło.

Ksiądz kanonik Zdzisław Róż, duszpasterz braci, który od kilku lat prowadzi w archidiecezji opiekę nad wspólnotą, jest przekonany, że jego podopieczni są oddani służbie. – Jesteśmy semper fidelis [z łac. zawsze wierni – przyp. red.] nie tylko Jezusowi Chrystusowi, ale też Kościołowi i wiernym. Jeżeli pojawiają się potrzeby, które wymagają naszego zaangażowania, jesteśmy tam zawsze – mówi duszpasterz. Gdańska Kościelna Służba Mężczyzn „Semper Fidelis” została powołana do pomocy przy organizacji pierwszej wizyty papieża św. Jana Pawła II na Wybrzeżu w 1987 roku. Po wizycie Ojca Świętego wielu mężczyzn wyraziło chęć dalszego służenia Kościołowi gdańskiemu. W tej sytuacji bp Tadeusz Gocłowski w styczniu 1988 r. ustanowił stałe duszpasterstwo mężczyzn na szczeblu diecezjalnym i parafialnym.

Rodzinne tradycje

Andrzej Witkiewicz z parafii Zmartwychwstania Pańskiego na gdańskiej Strzyży od 20 lat służy we wspólnocie Semper Fidelis. Jak przyznaje, do społecznej pracy w charakterystycznej furażerce, jaką noszą w trakcie pełnienia obowiązków bracia, namówił go ojciec. – To rodzinna tradycja. Tato zaczął służbę w 1987 r., gdy św. Jan Paweł II odprawiał Mszę św. na gdańskiej Zaspie. Służyłem wówczas jako ministrant w parafii pw. św. Stanisława w gdańskim Wrzeszczu, byłem więc zbyt młody, by włączyć się w służbę. Ale już podczas drugiej papieskiej pielgrzymki w 1999 r. działałem jako brat – mówi A. Witkiewicz. To także najważniejsze wydarzenie w całej służbie brata Andrzeja. Wraz z innymi mężczyznami zabezpieczał teren sopockiego Hipodromu, gdzie papież celebrował liturgię. W dniach pobytu św. Jana Pawła II nocami pilnował też terenu w Sopocie, a za dnia z innymi brał udział w zabezpieczaniu miejsc celebry. – Wielkim wydarzeniem było też ślubowanie, które złożyłem z innymi braćmi, a które miało miejsce w bazylice Mariackiej – dodaje brat Andrzej. Kolejne lata A. Witkiewicz spędził w służbie w sanktuarium MB Fatimskiej na Żabiance w Gdańsku, a od kilkunastu lat – na gdańskiej Strzyży, u księży zmartwychwstańców. – Jest nas tylko kilku, ale pracy jest sporo. Zabezpieczamy przede wszystkim parafialne uroczystości, jak procesję Bożego Ciała, uroczystości w Wielkim Poście, w czasie Wielkanocy. Praca wiąże się przede wszystkim ze sprawnym ich przeprowadzeniem i zapewnieniem bezpieczeństwa wiernym, szczególnie wtedy, kiedy poruszają się po ulicach – tłumaczy A. Witkiewicz.

Posłani, aby służyć

Jak wszystkie wspólnoty działające w archidiecezji, tak i Semper Fidelis ma swój roczny plan działania. W zapisach organizacyjnych Kościelnej Służby Mężczyzn jest „bezpośrednia posługa Kościołowi w czasie uroczystości kościelnych i uczestniczenie w życiu Kościoła w wymiarze duchowym i materialnym”. Dlatego też bracia przede wszystkim pracują w swoich parafiach, gdzie z proboszczami ustalają harmonogram pracy na cały rok. – To są najczęściej prace, które z natury rzeczy wykonują mężczyźni. Wszelkiego rodzaju pomoc, gdy wymagana jest siła fizyczna, czy prace z natury rzeczy męskie, np. hydrauliczne czy energetyczne. Wspieramy też proboszczów w miarę naszych zdolności profesjonalnych. Ja jako inżynier budownictwa niejednokrotnie doradzałem przy pracach budowlanych w parafii albo przy przeprowadzaniu urzędowych procedur – mówi brat Andrzej.

Co miesiąc bracia uczestniczą w spotkaniach rejonowych ze swoimi moderatorami. Trzeba przypomnieć, że kolejnym statutowym zadaniem duszpasterstwa KSM „Semper Fidelis” jest działanie na rzecz odnowy religijnej w wymiarze osobistym, rodzinnym i społecznym przez uświęcenie życia i pielęgnowanie tradycji chrześcijańskiej. – Temu służą spotkania połączone z modlitwą, ale także udział w uroczystościach, polegający nie tylko na ich zabezpieczaniu. W marcu spotkamy się na Drodze Krzyżowej w wejherowskiej Kalwarii, a później w pielgrzymce z bazyliki Mariackiej do kościoła w Gdańsku-Świętym Wojciechu, gdzie tradycyjnie odbędzie się odpust. Co roku bracia wyjeżdżają na dalsze pielgrzymki po Polsce, na przykład na Śląsk, do Piekar – mówi ks. Róż. Ale wspólnota mężczyzn służących Kościołowi w gdańskiej diecezji ma także swoje bolączki. Bracia, którzy pracują obecnie w służbie, zaczynają się starzeć. – Ponad 30 lat temu w Semper Fidelis służyło 10 tys. panów. Dziś w gdańskiej archidiecezjalnej KSM działa ich ponad 1000. Poszukujemy młodych mężczyzn, którzy włączą się w to dzieło. Ja sam zaprosiłem do pracy ponad 40 moich młodych parafian z kościoła św. Krzysztofa na os. Świętokrzyskim. Czekamy na kolejnych kandydatów – mówi ks. Róż.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama