GN 42/2019 Archiwum

Miłosierdzie znajdziesz na Strzyży

Wymodlonych próśb, wypełnionych intencji i cichych prywatnych cudów nie można zliczyć. O sile i skuteczności modlitwy w tej świątyni świadczą wota, które wiszą przy wizerunku Jezusa Miłosiernego, poświęconym przez św. Jana Pawła II.

W kościele na wzgórzu, przy ul. Gomółki w Gdańsku-Strzyży, wierni najliczniej gromadzą się codziennie o godz. 15. Wtedy, przed Mszą św., odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego – modlitwa, której Jezus nauczył św. s. Faustynę, i prosił, by przekazała ją wszystkim ludziom. Od 18 lat rozbrzmiewa ona w archidiecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego, w którym posługują księża zmartwychwstańcy.

Moc świętego wizerunku

Najważniejszym miejscem sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Strzyży jest obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany według wskazówek przekazanych św. s. Faustynie Kowalskiej i dokładnie opisanych w jej „Dzienniczku”. Ten gdański wizerunek powstał na krótko przed ostatnią pielgrzymką św. papieża Jana Pawła II na Pomorze w 1999 roku. Parafianie i kapłani z sanktuarium do dziś żywo pielęgnują pamięć wydarzeń, które miały miejsce 20 lat temu. – Obraz Miłosierdzia Bożego, który znajduje się w naszym sanktuarium, został poświęcony przez Ojca Świętego 5 czerwca 1999 roku. Przy ul. Grunwaldzkiej był zbudowany ołtarz powitalny, w którego centrum znajdował się wizerunek Jezusa w otoczeniu obrazów z Drogi Światła, szlaku spotkań z Chrystusem Zmartwychwstałym biegnącym wokół naszego kościoła – mówi ks. Józef Domaradzki CR, kustosz sanktuarium i proboszcz parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego. – W czerwcowy poranek przy wizerunku Zmartwychwstałego zgromadzili się nie tylko mieszkańcy naszej parafii, ale również czciciele Bożego Miłosierdzia z całego Trójmiasta. Od tego momentu pobłogosławiony obraz Miłosierdzia Bożego stał się centrum modlitwy w naszym sanktuarium. Klękając przed nim, uświadamiamy sobie, że Bóg jest dobry dla wszystkich, że zmartwychwstał, żyje i panuje jako Król Miłosierdzia – dodaje kustosz. Ten wizerunek to nie tylko część wyposażenia świątyni. Przedstawiony na nim Jezus działa. Świadczą o tym liczne wota, które wypełniają gabloty wokół obrazu. To widomy znak, że Chrystus nie skąpi swoich łask modlącym się w gdańskim sanktuarium. – Codziennie widzimy osoby, które nie są naszymi parafianami, a przyjeżdżają, by modlić się z nami o godz. 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego. To bardzo budujące w czasach, gdy mówi się o odchodzeniu od Kościoła i zaniku wiary. W naszej świątyni można zauważyć absolutne zaprzeczenie takim tezom. Szczególnie w czasie wielkanocnym i w dniu święta Miłosierdzia Bożego widzimy, jak gorący i żarliwy kult otacza to miejsce – mówi ks. Arkadiusz Kita CR, przeor gdańskiego domu zakonnego księży zmartwychwstańców.

Telegram z Watykanu

„Gorąco modlę się, aby to Sanktuarium było dla wszystkich wiernych Archidiecezji szczególnym miejscem działania Miłosiernego Chrystusa, który w swej nieskończonej miłości pragnie przyprowadzić do Ojca każdego człowieka. Zachęcam, aby dołożono wszelkich starań, by w tej świątyni z największą starannością i oddaniem były sprawowane sakramenty pojednania i Eucharystii, najbardziej czytelne i skuteczne znaki działania Bożego Miłosierdzia” – to treść telegramu, który św. Jan Paweł II przesłał z Watykanu do kościoła na gdańskiej Strzyży 21 kwietnia 2001 roku. Wtedy parafialny kościół stał się archidiecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego, powołanym do życia dzięki abp. Tadeuszowi Gocłowskiemu, ówczesnemu metropolicie gdańskiemu. Kościół przy ul. Gomółki jest miejscem, gdzie regularnie gromadzą się diecezjalni czciciele Miłosierdzia Bożego. Jednym z nich jest pan Paweł, który od wielu lat angażuje się w działanie tej wspólnoty w Gdańsku. – Czciciel powinien dążyć do nieustannego samodoskonalenia się, aby móc jeszcze bardziej pojmować niezgłębioną miłość, jaka jest zawarta w miłosierdziu Jezusa dla całej ludzkości. Powinien pomagać innym grzesznikom przychodzić do Niego z ufnością, czasem mimo bardzo ciężkich grzechów. Wszyscy, którzy myślą, że już utracili szanse na zbawienie, powinni zwrócić się do Bożego Miłosierdzia. Nikt nie jest pozbawiony najmniejszej nawet szansy na zbawienie – mówi. Sanktuarium na gdańskiej Strzyży warto odwiedzić nie tylko w dniu święta Miłosierdzia Bożego. – Zapraszamy codziennie do naszej świątyni, szczególnie na Godzinę Miłosierdzia o godz. 15. Tutaj Jezus Najmiłosierniejszy nadstawia ucha i pomaga każdemu grzesznikowi – dodaje ks. Józef Domaradzki CR, kustosz sanktuarium.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama