Nowy numer 41/2019 Archiwum

To Boże szaleństwo

Ruszyły zapisy na piesze pielgrzymki do Częstochowy. Z naszej archidiecezji do jasnogórskiej Matki wyruszą trzy – kaszubska, gdańska i gdyńska.

Najdłuższa, a jednocześnie najstarsza, bo wyruszająca po raz 38., jest Kaszubska Piesza Pielgrzymka. Pątnicy idą z Helu, by po 19 dniach i 638 km pokłonić się Matce Bożej Częstochowskiej. – Warto podjąć trud, bo pielgrzymka zmienia życie – mówi ks. Robert Jahns, kierownik pielgrzymki. – Na co dzień jesteśmy otoczeni przez mnóstwo spraw i rzeczy, które skupiają naszą uwagę. A kiedy pielgrzymujemy, nie tyle zostajemy oderwani, co nawet odarci z tej naszej codzienności. Nie musimy się martwić o to wszystko, co zwykle spędza nam sen z powiek. Idziemy bez zbędnego bagażu, z całkowitym zaufaniem do Boga, że On się o nas zatroszczy. Pielgrzymka pozwala spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy, wejść w swoje serce i duszę trochę głębiej, a także zobaczyć prawdę o sobie – dodaje.

Kaszubscy pielgrzymi są znani z przywiązania do tradycji, towarzyszy im bowiem m.in. haft wkomponowany w pielgrzymie atrybuty, np. na chustach, a także z tempa na trasie. – Przylgnęło do nas określenie „kaszubski express”. Ale to, co nas mocno charakteryzuje, to ogromne rozmodlenie. Modlitwa wyznacza rytm naszego pielgrzymowania i jest takim naszym oddechem w drodze, bo towarzyszy nam przez cały dzień – wyjaśnia ks. Jahns. Kaszubi dają świadectwo poprzez rozważanie Bożego słowa i uważne słuchanie konferencji. – Pielgrzymka to trud i wyrzeczenia, ale jednocześnie jest szkołą życia we wspólnocie Kościoła – podkreśla ks. Jahns.

Ksiądz Łukasz Grelewicz, kierownik Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, przyznaje, że pielgrzymowanie jest to pewnego rodzaju szaleństwo, na które tak wielu porywa się każdego roku. Zmęczenie motywuje do pokonywania samych siebie, ale ważne jest także doświadczenie rodzinnych relacji ze wszystkimi podejmującymi pątniczy trud. – To jest piękno wspólnej modlitwy, piękno ludzi spotykanych podczas drogi – czekających, witających, częstujących. Doświadczamy gościnności przyjmujących nas gospodarzy, którzy czekają na rozmowę, czasami wręczają nam swoją intencję. Ta ich niesamowita otwartość może być dla nas dobrym przykładem troski o bliźniego – podkreśla ks. Grelewicz. Gdańska Piesza Pielgrzymka jest jedyną w naszej archidiecezji podzieloną na grupy. – Są cztery: biało-czerwona, biało-fioletowa, biało-żółta oraz biało-brązowa. W tej ostatniej do Częstochowy podążają osoby niepełnosprawne, które wprowadzają niesamowity klimat – swoim uśmiechem i wytrwałością dają innym pielgrzymom ogromnego „powera” – podkreśla kierownik. Dodaje jednocześnie, że wiek uczestników gdańskiej pielgrzymki jest bardzo zróżnicowany. – Najmłodszy z pątników miał 2 lata, najstarszy – 78. W ostatnim czasie zauważamy, że pielgrzymka nam się odmładza, gdyż na trasę w większości wyrusza młodzież – wyjaśnia. Podobnie jak przy kaszubskiej pielgrzymce – zapisy już ruszyły. Jednocześnie ks. Grelewicz zachęca, by osoby, które nie mogą wybrać się na szlak osobiście, zapisały się do grupy biało-złotej. – Jej uczestnicy zobowiązują się do objęcia duchową opieką pielgrzymki w trakcie jej trwania. Dzięki tej modlitwie jesteśmy bezpieczni. Każdy, kto zapisze się do biało-złotej, otrzyma materiały formacyjne, które pomogą duchowo jednoczyć się z grupami na trasie. Tak się wspieramy wspólnie – podkreśla ks. Grelewicz. W zeszłym roku grupa złoto-biała liczyła prawie 3 tys. osób.

Gdyńska Piesza Pielgrzymka charakteryzuje się tym, że jest najmłodsza w naszej archidiecezji. W tym roku wyruszy 34. raz. – Idziemy 18 dni. W naszych czasach nie jest kwestią, kto ma tyle siły, by przejść całość aż do Częstochowy, ale kto ma tyle czasu. Dlatego zgadzamy się, by pielgrzymować rotacyjnie – wyjaśnia ks. Krzysztof Czaja, kierownik „gdyńskiej”. Podkreśla, że pielgrzymka to rekolekcje w drodze. – To możliwość spowiedzi, rozmowy z księdzem, wysłuchania konferencji i rozważań. To forma modlitwy, więc potrzeba pragnienia i intencji, by iść. Nie iść, żeby była to sztuka dla sztuki, ale iść w konkretnej intencji. Gdyńskie parafie na miesiąc przed wyjściem pielgrzymki zbierają intencje, które następnie za pośrednictwem pątników trafiają na Jasną Górę – zaznacza. Kierownik przypomina, by na szlak zabrać wygodne buty. – Najlepsze są te rozchodzone, sprawdzone na dłuższych spacerach. Chociaż to nie zawsze jest reguła, bo widziałem pielgrzymów, którzy szli w adidasach, innych – w twardych traperach, a jeszcze innych – w klapkach – dodaje kierownik.

Kiedy na szlak?

• 34. Gdyńska Piesza Pielgrzymka wystartuje 26 lipca;
• 38. Kaszubska Piesza Pielgrzymka – 25 lipca;
• 37. Gdańska Piesza Pielgrzymka – 28 lipca.
Szczegóły: www.gdynskapielgrzymka.pl i www.kaszubskapielgrzymka.pl, pielgrzymka.gda.pl. Wszystkie spotkają się 12 sierpnia u Matki Boskiej Częstochowskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama