Nowy numer 41/2019 Archiwum

Idzie łaska od Piotrowego tronu

– Polskie seminarium to dla nas zupełnie inna rzeczywistość. Zaskoczyło nas pobożnością kleryków, zwłaszcza ich osobistą modlitwą różańcową – mówi o. Pablo Luis Werner Benjumea.

Ich nietypowe habity od razu budzą zainteresowanie ludzi. Brązowy strój ozdobiony jest ogromnym, biało-czerwonym krzyżem, a spod sięgającego nieco za kolana habitu rzucają się w oczy wysokie, wypastowane wojskowe buty. Wszystko przypomina nienaganne, nawiązujące do historii stroje wojskowej kompanii reprezentacyjnej. Jest to jednak ich „roboczy”, codzienny przyodziewek, będący wyrazem ogromnej troski o ewangelizację świata. – Nasz charyzmat opiera się na słowach Pana Jezusa: „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Szukamy doskonałości w różnych sprawach. Szczególnym znakiem tego jest poszukiwanie doskonałości przez piękno – wyjaśnia o. Pablo.

– Można śmiało powiedzieć, że są dwa rodzaje piękna: piękno światowe i piękno, które mówi o Panu Bogu. My dbamy o to drugie i chcemy je pokazywać. Pismo Święte mówi, że przez piękno wszechświata człowiek może poznać Pana Boga. Duchowe piękno jest niewątpliwie bardziej atrakcyjne od światowego. Pociąga ludzkie serca i prowadzi do zbawienia. To piękno ma się objawiać w liturgii, muzyce, architekturze, sztuce. Prawdę tę podkreślali papieże, a szczególnie Benedykt XVI – dodaje kapłan.

Jest ich czterech. Trzej bracia pochodzą z Brazylii, o. Pablo jest Hiszpanem. Wszyscy od lat pracują na misji we Włoszech. Wbrew ogólnym tendencjom, ich zakon rozwija się niezwykle dynamicznie. Wspólnota ma domy w 23 krajach. Heroldowie są obecni nieomal we wszystkich krajach Ameryki Łacińskiej, w Kanadzie, USA i Europie. Jest wśród nich 215 kapłanów, 1300 braci zakonnych oraz niezliczona liczba świeckich tercjarzy. Żeńska gałąź zakonu liczy 700 sióstr. Nie narzekają także na liczbę powołań. Zarówno w niższym, jak i w wyższym seminarium prowadzonych przez zakon formacji podlega po 150 osób. W maju wyświęcono 18 z nich na diakonów, 17 zostało kapłanami. Z pewnym żalem mówią o tym, że nie mają jeszcze domu zakonnego w Polsce.

Posługujący we Włoszech bracia przyjechali tu, aby poznać nasz kraj i spopularyzować ich charyzmat. – Zjechaliśmy się w Warszawie i odwiedzamy różne parafie w Polsce – wyjaśnia br. Antonio Czaja. Dla niego to także podróż do kraju przodków. Wszyscy jego dziadkowie byli Polakami. Wyemigrowali do Brazylii. A sam br. Antonio od 25 lat żyje i działa w Kanadzie. Na drodze ich wędrówki znalazło się Gdańskie Seminarium Duchowne. Były wspólne modlitwy, rozmowy o charyzmacie zgromadzenia, wzajemne poznawanie duchowości. – Cieszymy się, że tu jesteśmy. Polskie seminarium to dla nas zupełnie inna rzeczywistość. Zaskoczyło nas pobożnością kleryków. Zwłaszcza ich osobistą modlitwą różańcową. Mieliśmy przez kilka dni okazję, by ich obserwować. Uczestniczyliśmy też w ceremonii ukoronowania Matki Bożej – opowiada o. Pablo.

– Heroldowie prowadzą proste, ewangeliczne i radykalne życie. To niezwykły przykład. Bracia i ojcowie swój habit noszą zawsze. Dzisiaj niezwykle ważna jest ewangelizacja obrazem. Kiedy byli na wycieczce nad morzem, ludzie życzliwie ich pozdrawiali. Ludzie nie odbierają ich jakoś dziwnie. Pytają jednak, kim są – opowiada ks. Jan Uchwat, ojciec duchowny GSD. Gdy pojawiały się takie pytania, były one okazją do ewangelizacji przechodniów. Zarówno dla świeckich, jak i towarzyszących zakonnikom kleryków był to czas niezwykłego świadectwa. – Szczególnym rysem zakonu jest miłość do Matki Bożej oraz kult Eucharystii. Ważne, żeby nieustannie o tym przypominać. Kiedy czyni to ktoś z innego kraju i innego kontynentu, pokazuje to uniwersalność Ewangelii o zbawieniu – zaznacza ks. Uchwat.

Członkowie założonego w 1967 r. przez ks. prał. João S. Clá Diasa zakonu podkreślają, że od momentu, gdy zostali oni podniesieni do rangi stowarzyszenia na prawie papieskim, znacznie wzrosła w nim liczba powołań do kapłaństwa. – To znak wiosny chrześcijaństwa. Idzie łaska od Piotrowego tronu – mówi piękną polszczyzną br. Antonio.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama