Nowy numer 42/2019 Archiwum

Rzeczy zmienne i niezmienne

– 20 lat temu, gdy przyjechałam do Gdańska, z początku było mi tutaj bardzo zimno – uśmiecha się s. Flaminia, obchodząca 25. rocznicę ślubów zakonnych.

Główną religią w Indiach jest hinduizm. W południowej części, w stanie Kerala, żyją w mniejszości chrześcijanie Kościoła malabarskiego. Jedną z katolickich, praktykujących rodzin są państwo Vadasseri, mający pięcioro dzieci – cztery dziewczyny i jednego chłopca. Trzecia w kolejności jest Selena, która w zakonie sióstr brygidek otrzymała imię Flaminia.

– Kiedy byłam dzieckiem, zapragnęłam wstąpić do zakonu. W sąsiedztwie naszego domu mieszkały siostry karmelitanki. Widziałam, jak codziennie się modlą i to robiło na mnie ogromne wrażenie. Kościół parafialny mieliśmy kilka kilometrów od miejsca zamieszkania, dlatego często na Eucharystię chodziliśmy do klasztoru. Po Mszy św. zostawaliśmy na chwilę i rozmawialiśmy z siostrami – wspomina s. Flaminia. Po maturze Selena postanawia obrać życie konsekrowane. Jednak wybiera nie karmelitanki, a brygidki. – Moja rodzina znała kilka sióstr brygidek. To oni podpowiedzieli mi, że skoro chcę zostać siostrą zakonną, to najlepiej tam. Wstąpiłam do Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy w Indiach. Najpierw była aspirantura, później postulat i nowicjat. Gdy rozpoczynałam formację w nowicjacie, otrzymałam habit oraz nowe imię – mówi s. Flaminia. – Następnie miałam 6 miesięcy próby. Matka generalna wysłała mnie na placówkę do Rzymu, abym poznała, czy chcę takiego życia. Tam w 1994 r. po raz pierwszy ślubowałam Panu Bogu swoją miłość. Zaraz potem trafiłam do naszego domu zakonnego w Lugano w Szwajcarii, gdzie byłam 5 lat. W 1999 r. zostałam posłana do Polski, do Gdańska. Rok później złożyłam w Rzymie wieczyste śluby zakonne – opowiada siostra. Przeprowadzka międzykontynentalna nie była łatwa. – Kiedy z Indii trafiłam do Rzymu, to muszę przyznać, że było mi zimno. Jak przyjechałam do Gdańska, to z początku było mi tutaj bardzo zimno. Wrażenie zrobiła na mnie zima. Tyle śniegu... – uśmiecha się s. Flaminia. – Są rzeczy, które przez te 20 lat bardzo się zmieniły. Widzę, jak Gdańsk się rozwija. Wcześniej nie było tutaj aż tylu budynków. Są i rzeczy, które są niezmienne: nasza reguła i modlitwa – mówi s. Flaminia. – Jesteśmy zakonem kontemplacyjno-czynnym. Żyjemy według Reguły św. Augustyna. Mottem naszego posługiwania są słowa św. Brygidy: „Miłością moją jest Ukrzyżowany”. W centrum charyzmatu mamy ekumenizm, budowany najpierw w relacji do Pana Boga, później do drugiego człowieka, ale zaczynając od siebie. Modlimy się o to w codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu oraz poprzez podejmowane w piątki dzieła pokutne – podkreśla s. Taida, przełożona. Siostry brygidki są zaangażowane w przeżywanie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. – Wzywanie do jedności to jest postawa człowieka. Mamy dawać o tym świadectwo – dodaje s. Taida. W duchu jedności siostry żyją we wspólnocie. – Każda ma wyznaczone zadania. Co dwa tygodnie następuje zmiana obowiązków. Chodzi o to, że gdyby coś się wydarzyło, to każda siostra jest w stanie zastąpić każdą. Podejmujemy pracę w kuchni, w refektarzu, w domu gości, w kaplicy, na furcie itd. To jest to piękno życia wspólnotowego – zaznacza siostra przełożona. Niedawno w kaplicy sióstr brygidek miała miejsce uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem metropolity gdańskiego z okazji 25. rocznicy ślubów zakonnych s. Flaminii. – Dziękujemy Panu Bogu, że obdarzył s. Flaminię powołaniem do życia konsekrowanego – mówił abp Głódź. – Jeśli miałabym dzisiaj zmienić placówkę, to nie ma problemu. Muszę być zawsze gotowa. Nasza przynależność do miejsca nie jest stała. Kiedy matka generalna postanowi zmianę, widzę w tym wolę Bożą i zgadzam się na nią. Wiadomo, że na pewno będzie mi trudno, bo w Gdańsku jestem już 20 lat. To bardzo dużo czasu – zaznacza s. Flaminia. Na świecie jest ok. 600 sióstr brygidek, z czego 530 jest z Indii. W klasztorze w Gdańsku posługuje 10 sióstr: 4 z Indii, 1 z Indonezji i 5 z Polski. – Jesteśmy klasztorem międzynarodowym – podkreśla s. Taida.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama