Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pięć lat Aniołów z Gdańska

– Ludzie reagowali przede wszystkim milczeniem, chociaż zdarzały się bolesne słowa, że właściwie lepiej, żebym poroniła, to szybciej się to wszystko skończy i strata będzie mniejsza – opowiada Martyna Czapiewska.

Bursztynowe serce

W tym roku hospicjum świętuje 5-lecie swojej działalności. W tym czasie udało się stworzyć m.in. hospicjum perinatalne Tulipani, rozszerzyć pomoc o program „Wsparcie po stracie” będący bezpłatnymi konsultacjami psychologicznymi oraz spotkaniami grup wsparcia dla osób w żałobie. – Widzimy, jak trudny jest to temat, najczęściej przemilczany. Żałoba to czas, kiedy uczymy się żyć na nowo na wszystkich płaszczyznach – społecznej, w pracy, w domu – już bez tej osoby, którą straciliśmy. To bardzo trudne doświadczenie, a dodatkowo obciążone ogromną tęsknotą i lawiną emocji – mówi Kamila Bubrowiecka, psycholog. Jednak wisienką na urodzinowym torcie jest najnowszy projekt – eMOCja. – Tworzymy Holistyczne Centrum Wsparcia po Stracie eMOCja. Zapewnimy wsparcie osobom w najtrudniejszym życiowym momencie: po stracie kogoś bliskiego albo dowiadującym się o nieuleczalnej chorobie – wyjaśnia Elwira Liegman, dyrektor projektu eMOCja. Będzie to również nowa siedziba dla Hospicjum Pomorze Dzieciom i Hospicjum Tulipani. – Wieloletnie doświadczenie całego zespołu hospicyjnego pokazało nam, że bardzo wielu ludzi potrzebuje pomocy w kwestii żałoby oraz w momencie, kiedy dowiadują się o śmiertelnej chorobie swojej lub bliskich. Nasz zespół to psychologowie, lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, którzy świetnie się uzupełniają, zapewniając najlepszą możliwą opiekę – dodaje E. Liegman. Nowy budynek pozwoli pomagać większej liczbie osób. Na blisko 500 m kw. znajdzie się pokój do terapii z dziećmi, pokoje do pracy z psychologami. Ich marzeniem było, by we foyer stanęło drzewo oliwkowe. – Mama mojej koleżanki kiedy była w Grecji, poszła do ogrodnika i opowiedziała o naszej inicjatywie. On bez zbędnych pytań zdecydował się przekazać nam dwa drzewka. Bo u nas tak już jest, że anioły pojawiają się w najbardziej nieoczekiwanych momentach – uśmiecha się E. Liegman. Serce eMOCji wykonane zostało z bursztynu przez Dorotę Cenecką i będzie umieszczone w centralnym miejscu nowej siedziby. Budynek znajduje się na ternie Stogów i wymaga generalnego remontu – jest to dawny komisariat policji. Udało się już zdobyć ponad połowę pieniędzy. Jednak nadal brakuje ok. 200 tys. zł. – Gdyby nie determinacja i wiara w to, co robimy, nie byłoby nas wcale. Jesteśmy otwarci na wszelką pomoc – od tej najmniejszej – jak zakup ramek do zdjęć, by podziękować naszym aniołom, po większe w postaci okien do eMOCji. Każda pomoc się liczy i jest ważna. Bo dobro rodzi dobro – mówi E. Liegman. •

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama