Kiedy ktoś mówi mi, że się za mnie modli, to zawsze daje mi to motywację do tego, żeby działać i robić wszystko, by być świętym kapłanem. Jest to potężna duchowa siła, szczególnie w chwilach trudniejszych. Doświadczałem tego w seminarium, czuję to również i teraz w życiu kapłańskim - mówi ks. neoprezbiter Damian Ranachowski.
Kapłani za kapłanów - modli się ks. Damian Ranachowskiks. Maciej Świgoń /Foto Gość
«
‹
1
›
»
oceń artykuł








