Nowy numer 03/2020 Archiwum

Świeca o wielkiej mocy

– Ona daje płomień rozpalający serca – tych, którzy stawiają ją na wigilijnym stole, oraz tysięcy dzieci, które dzięki niej mogą skorzystać z zimowych i letnich kolonii – mówi Marek Sadowski.

We wszystkich parafiach oraz placówkach Caritas w archidiecezji gdańskiej można zaopatrzyć się w piękną świecę. Będzie ona nie tylko wspaniałą ozdobą naszego stołu i domu w czasie zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, ale także realną pomocą dla najmłodszych mieszkańców diecezji. Płomień wigilijnej świecy Caritas zawsze oświetla stół, przy którym zasiada pani Hania z rodziną. – Kilka lat temu usłyszałam o niej w czasie ogłoszeń parafialnych – wspomina gdańszczanka. Od tamtego czasu każdego roku kupuje świecę Caritas już na początku Adwentu. – Nie chcę zostawiać tego na ostatnią chwilę, bo w amoku świątecznych przygotowań mogłoby mi to umknąć – dodaje.

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom odbywa się w tym roku po raz 26. Zostało zapoczątkowane w 1993 r. przez dyrektorów Caritas diecezjalnych w Rusinowicach, by w roku 2000 nabrać wymiaru ekumenicznego. Obecnie jest prowadzona przez Caritas wspólnie z Diakonią Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Diakonią Kościoła Ewangelicko-Reformowanego oraz Prawosławnym Ośrodkiem Miłosierdzia „Eleos”. W tym roku w archidiecezji gdańskiej do sprzedaży trafi prawie 100 tys. świec. – Ta świeca jest symbolem pomocy, która rozpoczyna się na wigilijnym stole, ale realizuje się przez cały rok – mówi ks. Piotr Brzozowski, wicedyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej. Podkreśla, że dzieci pomocy potrzebują w różnym wymiarze, nie tylko materialnym. – Dzięki wsparciu ze sprzedaży świec możemy zapewnić najmłodszym pobyt w naszych świetlicach. Tutaj otrzymują pomoc w nauce, w odrabianiu lekcji, jeśli zachodzi potrzeba, do dyspozycji jest psycholog, by ten czas, który spędzają u nas, przyniósł jak najlepsze owoce. Z dziećmi pracujemy każdego dnia tygodnia przez cały rok – dodaje wicedyrektor.

Z pieniędzy uzbieranych ze sprzedaży świec Caritas zapewnia także indywidualne wsparcie, w zależności od potrzeb. Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom to także wyjazdy kolonijne – latem i zimą – do Warzenka. – Przez wszystkie lata prowadzenia akcji tysiące dzieci mogły skorzystać z takiej formy wypoczynku. To jest wielka wartość tego dzieła. Tak, jak wychowawcy wolontariusze – mówi ks. Brzozowski. Marek Sadowski ogłoszenie o kursie na wychowawcę Caritas znalazł na jednym z portali społecznościowych. – To było 5 lat temu i nie żałuję żadnej chwili spędzonej na wolontariacie – mówi. Wspomina, że po pierwszym turnusie w Warzenku tak bardzo mu się spodobało, iż po dwóch tygodniach wrócił na kolejny. – Przyjeżdżają do na nas dzieci z różnych domów. U niektórych warunki są bardzo ciężkie, dlatego staramy się zapewnić im jak najwięcej atrakcji, żeby mogły aktywnie wypocząć. Na brak zajęć nie mogą narzekać – mówi.

W Warzenku są boiska do różnego rodzaju sportów, wiele gier i zabaw, a przede wszystkim wspaniała atmosfera. Potwierdzają to najmłodsi. Emilia cieszyła się, że mogła lepiej poznać pracę Straży Granicznej. – Chciałabym pracować tak jak oni, bardzo mi się podoba to, co robią – mówi dziewczynka. – Najbardziej podoba mi się to, że są tu wspaniali opiekunowie – ocenia Patrycja. – Potrafią do nas dotrzeć dobrym słowem, bez krzyku. Wiedzą, jak to robić, bo sami są młodzi. Oczywiście, czasem są wymagający. Gdy muszą. Na przykład na porannych rozgrzewkach lub wtedy, gdy rano nie za bardzo chce się nam wstać z łóżka – śmieje się. Patrycja dodaje, że na koloniach w Warzenku co roku spotyka nowych przyjaciół. Z wieloma utrzymuje kontakt także w ciągu roku szkolnego. – Lubię tu wracać. A kiedy wyjazd się kończy, zawsze tęsknię – wtóruje jej Wiktoria. – Najbardziej podczas turnusu lubię pływanie kajakiem. To właśnie tutaj miałam okazję spróbować tego po raz pierwszy w życiu – opowiada. Ksiądz Brzozowski dodaje, że chętnych na wyjazdy z Caritas typują wyłącznie parafie. – To daje nam pewność, że pomagamy właściwym osobom – mówi.

Kolonie w Warzenku to nie tylko zabawa, ale również nauka. – Organizujemy warsztaty taneczne i ekologiczne. Odbywają się różnego rodzaju zajęcia sportowe, teatralne, plastyczne oraz muzyczne, w czasie których uczymy dzieci śpiewać i grać na instrumentach. Zapraszamy również ciekawych gości, m.in. Straż Graniczną, strażaków czy policjantów. Uczymy udzielania pierwszej pomocy, a także zabieramy dzieci na wycieczki autokarowe, m.in. do gdyńskiego oceanarium – wymienia M. Sadowski.

W czasie kolonii dzieci mają również zapewnione 5 posiłków dziennie oraz opiekę pielęgniarki. – Na turnusy przyjeżdżają koloniści w wieku 7–12 lat. Ci, którzy są u nas kolejny raz, cieszą się, że wracają. Widać to po nich, niektórzy ze wzruszenia płaczą, że znowu spotykają ulubionego wujka czy ciocie i kolegów. Wspaniałe jest też to, że ci, którzy dostali z domu więcej pieniędzy (chociaż zawsze podkreślamy, żeby nie dawać dzieciom więcej niż 50 zł), dzielą się z innymi. Czasami słyszeliśmy: „To ja ci kupię” i to bardzo podnosi na duchu, bo to, co przekazujemy jako wychowawcy, procentuje i pracuje w tych młodych ludziach – mówi M. Sadowski.

Zarówno pan Marek, jak i ks. Piotr zachęcają, by i w tym roku włączyć się w Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. – Świece nie są drogie, a mają wielką moc. Nie tylko świetnie prezentują się na wigilijnym stole, ale są symbolem pomocy. Wierzę, że ten płomień rozpala serca osób, które świecę kupiły, ale również rozświetla mroki życia naszych najmłodszych diecezjan, którzy dzięki wsparciu mogą z większą odwagą i siłą iść przez świat – mówi M. Sadowski. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama