Nowy numer 30/2021 Archiwum

Statua wolności Gdańska

To miasto było dla niego wszystkim – Paweł Adamowicz miał je w swoim krwiobiegu i nieustannie o nim myślał. Rok temu los brutalnie zamknął księgę jego życia, wpisaną w dzieje grodu nad Motławą.

W czasie Mszy św. pogrzebowej abp Sławoj Leszek Głódź tak żegnał P. Adamowicza: „Jego ostatnie słowa odczytujemy jako swoisty testament. Wyznanie i deklarację miłości, uznania, szacunku, zachwytu dla Gdańska. Powraca telewizyjny obraz prezydenta Pawła z wzniesioną ku górze ręką. »To jest swoista statua wolności dla Gdańska, ale nie tylko«. Takie słowa wpisałem w Księdze Kondolencyjnej. W ręce trzymał światełko skierowane ku niebu. Jakby sygnał, jakby oznajmienie – nieuświadomione wtedy – że niebawem i on będzie zmierzał ku Temu, który »zna wszystko« (1 J 3,20)”. Zabrzmiały też szczególnie mocno kolejne słowa hierarchy. „Dla wielu to, co się wydarzyło w niedzielny wieczór na Węglowym Targu, zostało odebrane jako potężny, gwałtowny, niemilknący dzwon na trwogę. Wezwanie do rachunku sumienia. Do koniecznej przemiany stylu naszego życia politycznego, wspólnotowego, społecznego, medialnego. Do definitywnego wyrugowania z polskiej polityki, więcej, z przestrzeni życia społecznego, języka pogardy, poniżania, deprecjonowania, obdzierania ze czci i godności naszych braci, bliskich, czasem niedawnych przyjaciół. Wypływa ten język z serc, w których wygasł płomień miłości do ojczyzny, do polskiej wspólnoty. Wyrasta z niekontrolowanej miarą sumienia pychy, która jest nieodrodnym dzieckiem pogardy. Tak być nie może! Dosyć! Basta! Stop! To pycha buduje mury osobności. Wzywa do ich obrony. Niezdolna do autorefleksji, do dostrzeżenia w swych sercach braku miłości, imperatywu pokoju, szacunku dla racji i poglądów innych, podważania tego, co jest rezultatem demokratycznych zasad. Trzeba nam braterstwa serc, dłoni otwartych, a nie zaciśniętych pięści. Dźwięk tego dzwonu wzywa nas do odbudowy polskiej wspólnoty wedle miary miłości, zaufania, szacunku” – mówił abp Głódź.

Aleja przyszłości

Paweł Adamowicz był politykiem. Ale też człowiekiem wiary. Kościół katolicki w Gdańsku doznał od niego wiele pomocy. Wspomagał remonty historycznych zabytkowych gdańskich świątyń, konserwację licznych zabytków sztuki sakralnej. Wiele działań Kościoła, szczególnie tych o wymiarze społecznym, mogło liczyć na wsparcie z jego strony. Był praktykującym katolikiem. Nie wstydził się swojej wiary. Często podkreślał, że gdy jest w Brukseli i siada z posłami, rozpoczyna posiłek od znaku krzyża. Był także wizjonerem, szcze- gólnie wtedy, gdy myślał o Gdańsku. W ostatnich dniach spełniło się jedno z jego wielkich marzeń – otwarta została droga Nowa Bulońska. To jedna z tych inwestycji, która pokazuje dalekosiężne, kompleksowe spojrzenie P. Adamowicza na rozwój miasta, potrzeby nowych dzielnic. Gdańscy radni uchwalili, że trasa ta będzie nosiła nazwę alei Pawła Adamowicza.

Wybrane wydarzenia związane z rocznicą śmierci prezydenta Adamowicza

13 stycznia, poniedziałek
godz. 10.00 – uroczystość nadania nazwy alei Pawła Adamowicza;
godz. 19.45, okolice Katowni – uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej w rocznicę zamachu;
godz. 20.00 – przemarsz ulicami miasta do bazyliki NMP;
godz. 20.30, bazylika NMP – międzywyznaniowa modlitwa przy grobie P. Adamowicza.

14 stycznia, wtorek
godz. 18.00, bazylika Mariacka – Msza św. w pierwszą rocznicę śmierci prezydenta Adamowicza.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama