Nowy numer 13/2020 Archiwum

To brzmi jak bajka

– Nasza miłość nie istniałaby, gdyby nie Pan Bóg – mówią zgodnie Kasia i Arek.

Niebawem, 14 lutego, w Kościele przypada wspomnienie św. Walentego, patrona zakochanych. Swoim przepisem na miłość dzielą się małżonkowie.

Decyzja na całe życie

Katarzyna i Arkadiusz Aszykowie są małżeństwem 3,5 roku. Połączyła ich wspólna pasja. – Spotkaliśmy się na próbie zespołu muzycznego. Ja śpiewałam, a on grał na perkusji. Nasze zakochanie nie było typowe, bo z początku dużo się kłóciliśmy. Mimo to coś nas do siebie ciągnęło. Bardzo mi się podobały cechy osobowościowe Arka. Wiedział, jak do mnie dotrzeć. W tym czasie dużo się modliłam. Wiedziałam, że Pan Bóg chce mojego dobra, mimo że do końca nie byłam do Arka przekonana. W moich oczach nie był on tym wymarzonym ideałem. Gdy zaczynaliśmy ze sobą chodzić, w mojej rodzinie zaczęły dziać się przeróżne cuda – mówi Kasia. – Połączył nas Pan Bóg w takiej normalności. Przyszedł czas w moim życiu, w którym stwierdziłem, że chcę kogoś pokochać. Nie da się ukryć – w głowie miałem kilka dziewczyn. Z różnymi wątpliwościami i pytaniami postanowiłem zawalczyć o Kasię. Czułem w tym wszystkim subtelne światło, lekki powiew Ducha Świętego, podpowiadający mi, w którą stronę mam iść – opowiada Arek.

13 sierpnia 2016 r. udzielili sobie sakramentu małżeństwa. – To była najbardziej uroczysta forma najkonkretniejszej decyzji, jaką można podjąć. Decyzji na całe życie, wypowiadanej przed ludźmi, ale przede wszystkim przed Panem Bogiem – podkreśla Arek. – To On nas doprowadził do dnia zaślubin. Zaufaliśmy Mu, wpuściliśmy Go do swojego życia, więc oczekiwaliśmy Jego łaski. Dzisiaj widzimy, jak Bóg nam błogosławi – dodaje Kasia.

Swoją miłością postanowili dzielić się z innymi, prowadząc vloga „Aszyki” na portalu YouTube. – Wśród naszych przyjaciół jesteśmy znani z tego, że dużo mówimy o pracy nad sobą. Odkryliśmy w sobie charyzmat dawania świadectwa o tym, jak Pan Bóg działa w naszym życiu i jak my możemy z Nim współpracować. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że w nasz związek włożyliśmy wiele pracy, ukończyliśmy różne kursy, a nie ma z tego żadnych owoców. Tak narodził się pomysł tworzenia filmików. Na vlogu chcemy pokazywać prawdę, że często jesteśmy grzeszni, mali, niezdolni, a wszystko, co dzieje się w naszym życiu, jest Bożą łaską – opowiada K. Aszyk.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama