Nowy numer 13/2020 Archiwum

Komunia na rękę, komunia duchowa...

Odpowiadamy na pytania, jakie mogą się zrodzić po decyzji biskupów dotyczących uczestnictwa w niedzielnej liturgii podczas zagrożenia epidemią.

Ostatnie rozporządzania biskupów związane z dostosowaniem posługi Kościoła do sytuacji rozprzestrzeniającego się koronawirusa mogą rodzić pytania jak przyjmować Komunię na rękę, jak przyjmować komunię duchową. Dlatego wyjaśniamy.

Komunia na rękę

Przyjęcie komunii świętej na rękę jest praktyką wywodzącą się z chrześcijańskiej starożytności. Praktykowana jest też dziś, choć w Polsce stosunkowo rzadko. Podchodząc do rozdającego komunię należy wyciągnąć obie ręce tak, by prawa dłoń podtrzymywała lewą; prawa u dołu, lewa z góry.  Na tę lewą dłoń szafarz kładzie Hostię. Przyjmujący w ten sposób komunię powinien ją zaraz spożyć; zaraz, to znaczy tak, by udzielający  Komunii szafarz mógł zobaczy, że faktycznie ją spożywamy. Spożywa tak, że prawą ręką bierze Hostie leżącą w lewej ręce i wkłada do ust.

Tak przyjmuje się Komunię na rękę   Tak przyjmuje się Komunię na rękę
Henryk Przondziono /Foto Gość

Święty Cyryl Jerozolimski w IV wieku tak to wyjaśniał: „Przystępując do ołtarza nie wyciągaj gładko ręki i nie rozłączaj palców. Podstaw lewą dłoń pod prawą niby tron, gdyż masz przyjąć króla. Do wklęsłej ręki przyjmij Ciało Chrystusa i powiedz „Amen”. Uświęć też ostrożnie oczy swoje przez zetknięcie ich ze świętym Ciałem, bacząc, byś zeń nic nie uronił. To bowiem, co spadło na ziemię, byłoby jakby utratą części twych członków. Bo czy nie niósłbyś złotych ziarenek z największą uwagą, by ci żadne nie zginęło i byś nie poniósł szkody? Tym bardziej zatem winieneś uważać, żebyś nawet okruszyny nie zgubił z tego, co jest o wiele droższe od złota i innych szlachetnych kamieni.

Komunia duchowa

Praktyka ta także wywodzi się z chrześcijańskiej  starożytności. Dotyczyła tych, którzy z różnych powodów – czy to braku kapłana czy prześladowań – nie mogły przyjąć Komunii sakramentalnej. Dziś często zaleca się ją osobom chorym, które nie mogą przyjmować Komunii tak często jakby chciały. Polega ona na wzbudzeniu w sobie gorącego pragnienia przyjęcia Pana Jezusa.  W praktyce dobrze jest poprzedzić to wzbudzanie pragnienia modlitwą – np. odmówieniem Ojcze nasz, któregoś  z wyznań wiary, tekstu którejś z pieśni eucharystycznej. Można też oczywiście modlić się własnymi słowami, a wszystko poprzedzić czytaniem Słowa Bożego.

Praktyka Komunii duchowej dotyczy tych, którzy są w stanie łaski uświęcającej. Ci, którzy mają świadomość popełnienia grzechu ciężkiego mogą oczywiście gorąco się modlić.

Modlitwa w domu

Każdy kto korzystając z dyspensy udzielonej przez biskupów nie pójdzie tego dnia na Eucharystię do Kościoła zachęcany jest do modlitwy w domu. Czy to indywidualnej czy wspólnej. Dobrze w takich razach odczytać też przeznaczone na tę niedziele słowo Boże – np. w serwisie liturgia.wiara.pl. Znaleźć tam też można codzienne rozważania, propozycje niedzielnych homilii i parę innych. Można też uczestniczyć w nabożeństwach za pośrednictwem przekazów telewizyjnych, radiowych czy internetowych. Te o zasięgu ogólnokrajowym

  • 7.00 – TVP 1
  • 9.00 Program 1 Polskiego Radia
  • 9.30 – Telewizja Trwam
  • 13.00 – Telewizja Polonia

Msze i nabożeństwa transmitowane są też w lokalnych mediach. Również niektóre parafie mają transmisje internetowe.

Codzienna Msza święta z Jasnej góry na stronach http://jasnagora.pl/ i https://episkopat.pl/.

Kto może zostać w domu?

Rada Stała Episkopatu zaleciła, by poszczególni ordynariusze wprowadzili dyspensę od uczestnictwa w niedzielnej mszy:

a. osobom w podeszłym wieku,
b. osobom z objawami infekcji (np. kaszel, katar, podwyższona temperatura, itp.),
c. dzieciom i młodzieży szkolnej oraz dorosłym, którzy sprawują nad nimi bezpośrednią opiekę,
d. osobom, które czują obawę przed zarażeniem.

Punkt d. sprawia, że w praktyce może z niej skorzystać każdy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

  • Ataner
    16.03.2020 18:14
    Nawet jeśli wydaje się nam, że Komunia św. na rękę jest w "naszym" mniemaniu czymś mniej "świętym" niż do ust, to możemy w duchu uniżenia i pokory dostosować się do wymogu czasu. Miejmy na uwadze całą wspólnotę i jej bezpieczeństwo w czasie panowania epidemii. Wchodzę do kościoła z wymytymi rękami w wypranych rękawiczkach. Zdejmuję je siadając w ławce. Wkładam, gdy daję ofiarę pieniężną. Takie ręce wyciągam z nabożeństwem do położenia na niej Eucharystii. Przede mną człowiek ze swoich znanych pobudek bierze Jezusa do ust, a może o czym nie wie jest chory i kapłan dotykając przez nieuwagę jego ust przenosi na hostię niebezpieczeństwo . Jeżeli byśmy wykluczyli taką możliwość, to kapłan nie myłby rąk po komunii św. Bądźmy wyrozumiali, myślmy o członkach wspólnoty, a nie tylko o sobie. Pan Jezus mówił nie sztywne wykonywanie prawa, ale miłość serca jest najważniejsza.
  • teofanes
    16.03.2020 18:50
    Przyjmowanie komunii świętej do ręki jest znieważaniem Pana Jezusa. Na szczęście nie wszyscy biskupi biorą udział w tej profanacji.
  • teofanes
    16.03.2020 19:12
    @annaewa2 14.03.2020 15:40 Skąd ty masz takie bzdurne informacje o tym, jakoby Kościół katolicki posyłał dzieci nieochrzczone do piekła. Chyba tylko z brukowej prasy antyklerykalnej. Otóż wyjaśniam - LIMBUS to nie jest piekło!!! Proszę postudiować historię Kościoła!! A co do mnie, protestantami zajmuję się od wielu lat, więc coś wiem na ich temat...
  • Teofanes
    17.03.2020 11:02
    annaewa2
    16.03.2020 21:09

    Łac. "limbus" to otchłań a nie "infernum" (piekło). Nie wolno tych dwóch rzczy utożsamiać!! Owszem, owa otchłań (limbus) była przez różnych autorów (np. Grzegorza z Rimini) w przeszłości traktowana jako miejsce położone na skraju piekła, ale to były ich OSOBISTE DYWAGACJE. Kościół oficjalnie nie wypowiadał się na ten temat w jakichś sformułowaniach dogmatycznych, także PRZED II Soborem Watykańskim. Problem dzieci nieochrzczonych jest TAJEMNICĄ, którą Bóg rezerwuje dla siebie. Każdy kto próbuje zaglądać Panu Bogu do rękawa, bezprawnie wchodzi w jego kompetencje. Dlatego oficjalne nauczanie Kościoła w przeszłości pozostawiało tę kwestię jako OTWARTĄ. To nie przeszkadzało temu i owego, by sobie spekulował na własną rękę w kwestii, która jest całkowicie poza nami. Nie przypisuj więc spekulacji niektórych dociekliwych ludzi Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła. Ludzie to by chcieli, żeby się im Pan Bóg z każdego swojego kroku spowiadał. A to już jest religijne wścibstwo i jako takie jest złe.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama