Nowy numer 31/2020 Archiwum

Termografia na straży kliniki

W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku powstało specjalne stanowisko do zdalnego mierzenia temperatury osób, nawet kilku jednocześnie. To efekt współpracy naukowców z Politechniki Gdańskiej z ich kolegami z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zdaniem wielu medyków, to może być jedno z najbardziej przydatnych rozwiązań w przeciwdziałaniu rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2. Aparatura, która pracuje od 16 marca przy wejściu do kliniki, pozwala na błyskawiczne wykrycie osób z podwyższoną temperaturą.

To najszybsza i najskuteczniejsza metoda odseparowania zdrowych od potencjalnie zarażonych. Doświadczenia naukowców Politechniki Gdańskiej, pracujących nad wykorzystywaniem metod tzw. obrazowania w podczerwieni, czyli termografii, w diagnostyce medycznej, pozwoliło na ich szybkie wykorzystanie w praktyce. Pomysł na wdrożenie rozwiązania służącego do tej pory jako element badań prowadzonych na Politechnice Gdańskiej to decyzja rektorów obu uczelni badawczych z Gdańska – prof. Krzysztofa Wildego (PG) i prof. Marcina Gruchały (GUM).

Dzięki wspólnej inicjatywie już w piątek 13 marca w gdańskim UCK zamontowano do testowania stanowisko pomiarowe. Jak aparat pomoże gdańskim medykom? Choć nie jest w stanie wykryć samego wirusa SARS-CoV-2, to umożliwi szybsze niż do tej pory wyszukiwanie osób z jednym z najważniejszych jego objawów, czyli podwyższoną temperaturą. Badania medyczne nad wirusem ustaliły, że gorączka występuje u 94 proc. zarażonych.

– Główne wejście do budynku Centrum Medycyny Inwazyjnej UCK to miejsce największego ruchu pacjentów. Mieści się tu najwięcej naszych poradni. Dlatego właśnie ta lokalizacja została wybrana na zainstalowanie kamery termicznej. Sprzęt inżynierów ułatwi nam pracę i wpłynie na zwiększenie bezpieczeństwa – mówi Arkadiusz Lendzion, zastępca dyrektora naczelnego UCK ds. administracyjno-technicznych. Stanowisko jest wyposażone w specjalistyczną kamerę termograficzną, która umożliwia obrazowanie w podczerwieni, oraz komputer. Naukowcy z PG stworzyli również specjalną aplikację. Na ekranie wyświetlany jest obraz z kamery w postaci tzw. termogramów. Wartość temperatury ciała osoby wchodzącej do budynku jest zakodowana kolorem i przypisana do odpowiedniej wartości. Pomiar jest wykonywany w czasie rzeczywistym i z odległości kilku metrów. Aparatura pozwala zmierzyć ciepłotę ciała u kilku osób jednocześnie. To przełom, ponieważ dostępne na rynku bezdotykowe termometry działają jedynie w odległości kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów i badają jedną osobę.

– Każde ciało promieniuje w zakresie podczerwieni, a natężenie tego promieniowania jest proporcjonalne do temperatury. Kamera termograficzna jest kalibrowana i zamienia wartość promieniowania na odpowiadającą jej temperaturę. Dlatego jesteśmy w stanie na odległość oraz bezdotykowo zmierzyć temperaturę pacjentów – tłumaczy prof. Mariusz Kaczmarek z Katedry Inżynierii Biomedycznej na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej. Naukowiec od wielu lat zajmuje się badaniem metod termografii w diagnostyce medycznej i koordynował instalację stanowiska w gdańskim szpitalu.

– Kamera działa natychmiast, więc w kadrze można jednorazowo przebadać więcej osób. Znaczenie ma również fakt, że pomiarów dokonujemy zazwyczaj ze znacznej odległości, czyli od 1 do 2 m, a nawet większej. Obrazujemy rozkład temperatury na całej twarzy oraz szyi, a nie tylko punktowo, jak to się dzieje w przypadku termometrów – dodaje prof. Jacek Rumiński, kierownik Katedry Inżynierii Biomedycznej PG.

Od 16 marca wszystkie osoby wchodzące do budynku UCK poddawane są badaniu aparaturą z Politechniki Gdańskiej oraz wypełniają ankietę dotyczącą stanu zdrowia. W przypadku podwyższonej temperatury oraz występowania objawów takich, jak kaszel, duszność, a także znajdowania się w grupie ryzyka osoba taka zostanie przewieziona do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Prace nad zastosowaniem metod termograficznych w diagnostyce medycznej prowadzone są w Katedrze Inżynierii Biomedycznej Politechniki Gdańskiej od końca lat 90. XX wieku, obecnie pod kierunkiem prof. Kaczmarka i prof. Rumińskiego

Zasadniczym celem ich pracy jest rozwój algorytmów i procedur diagnostyki termicznej poprzez bezkontaktowe pomiary podczerwieni. Mają służyć ocenie stanu tkanek, m.in. głębokości oparzeń skórnych, automatycznego wyznaczania obszarów wymagających leczenia chirurgicznego, oceny stanu mięśnia sercowego przed niektórymi zabiegami czy gojenia się ran pooperacyjnych. Badania inżynierów zweryfikowano już klinicznie w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym w klinikach Chirurgii Plastycznej, Chirurgii Onkologicznej, Kardiochirurgii UCK, a także w Zachodniopomorskim Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń w Gryficach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama