Nowy numer 48/2020 Archiwum

Higiena psychiczna na polanie

– Wiele znajomych mam mówiło, że cierpią na brak towarzystwa, że pojawia się depresja poporodowa, że są zdane tylko na siebie, bo rodzina mieszka w innym mieście – mówi Miriam Bronk.

Pomysł na projekt „Rodzice z mocą” zaczął kiełkować w głowie M. Bronk, kiedy była w pierwszej ciąży. Szukała miejsca, gdzie mogłaby spotkać innych rodziców, którzy podobnie jak ona za chwilę będą cieszyć się potomstwem.

– Okazało się, że w Gdańsku funkcjonują tylko 4 takie grupy. A to zdecydowanie za mało. Chciałam, by miejsc, gdzie rodzice mogą się spotykać i być razem, było więcej – wyjaśnia pedagog i koordynator projektu. Tak zrodził się pomysł na inicjatywę „Rodzice z mocą”. Klub nie jest miejscem pogaduch rodziców z rodzicami przy kawie. Zapraszają specjalistów z różnych dziedzin – od żywienia, przez ekologię i zastosowanie pieluch wielorazowych, radzenie sobie z emocjami dziecka, po noszenie w chuście. Przekrój tematyczny jest naprawdę spory. Tak by było to miejsce rozwoju. – Bo jako rodzice chcemy poszerzać swoją wiedzę na każdym polu związanym z wychowaniem – mówi Katarzyna Czarnecka, animator Klubu „Rodzice z mocą”. Klub wystartował w zeszłym roku. Obecnie odbywa się druga jego edycja. Jest to inicjatywa realizowana przez Caritas Archidiecezji Gdańskiej, dofinansowana z kasy miasta, a skierowana do rodziców szczególnie tych najmłodszych dzieci – od 0 do 3 lat.

– Jak najbardziej mogą do nas dołączyć rodzice dzieci, które za chwilę mają przyjść na świat. Klub to świetne miejsce, by pobyć w towarzystwie innych rodziców, porozmawiać o wyzwaniach związanych ze zbliżającym się rodzicielstwem, troskach i obawach. Można tutaj zdobyć specjalistyczną, praktyczną wiedzę w temacie wychowania i opieki nad dziećmi – wyjaśnia pani Katarzyna. A dla rodziców, których pociechy już rosną, to doskonała okazja, by zgłębić tajniki m.in. rodzicielstwa bliskości. – Jesteśmy nastawieni na budowanie relacji z dzieckiem. Stawiamy na komunikaty wspierające, byśmy nauczyli się mniej denerwować, rzadziej podnosili głos, dowiedzieli się, jak radzić sobie z różnymi trudnościami, które spotykają nas w codzienności – podkreśla animatorka. Klub to także bardzo dobra okazja, żeby budować lokalną społeczność wsparcia.

– Spotykają się rodzice dzieci w podobnym wieku. To frajda dla najmłodszych, którym również zapewniamy moc atrakcji, jak choćby zajęcia teatralne – mówi pani Katarzyna. – Chcieliśmy stworzyć taką wioskę wsparcia, gdzie wymieniamy się doświadczeniami, a także spostrzeżeniami na temat wychowania. Jest to również skarbnica wiedzy na tematy związane m.in. z wyborem wózka czy miejsce wymiany ubranek dla naszych pociech. Ale przede wszystkim pomocy, gdzie zawiązało się wiele pięknych znajomości – dodaje pani Miriam. Potwierdza to jedna z mam – pani Marta, która przyszła z córką Jadzią.

– Spotkanie klubu to dla mnie higiena psychiczna, bo doświadczam ogromnego natłoku informacji, które tutaj mogę skonfrontować z wiedzą innych mam. Dużo się przez to uczę, a to, że przychodzimy z dziećmi, to ogromna wartość, widzę to po mojej Jadzi. Poza tym można porozmawiać o swoich troskach i radościach, a przecież nikt nie zrozumie matki lepiej niż inna mama, która ma dziecko w podobnym wieku – uśmiecha się pani Marta. Spotkać ich można we wtorki i soboty na polanie za sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku-Matemblewie. We wtorki organizują zabawy dla najmłodszych, a w soboty zapraszają specjalistów. Wszystko nieodpłatnie. Dołączyć może każdy. W ramach projektu działają również inne inicjatywy dla rodziców. Po więcej szczegółów warto zajrzeć na facebookowy profil „Rodzice z mocą”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama