Nowy numer 48/2020 Archiwum

Kogut w maseczce

Jego siłą jest niepowtarzalny klimat i stragany pełne najróżniejszych towarów. Pośród nich znaleźć można przedmioty stare, rzadkie i zadziwiające, nie brakuje też artystycznego rękodzieła i smakołyków z całego świata.

Jarmark św. Dominika to nie tylko handel na jednej z największych plenerowych imprez tego typu w Europie. To także wydarzenia kulturalne oraz rozrywkowe. Od koncertów muzyki klasycznej, rockowej, folkowej, jazzowej, po parady, festiwale, konkursy, spektakle, warsztaty i zabawy dla dzieci.

W tym roku impreza odbędzie się po raz 760. Tradycja Jarmarku św. Dominika sięga roku 1260, kiedy papież Aleksander IV zezwolił gdańskim dominikanom na udzielanie studniowych odpustów w dniu święta ich założyciela.

W jednym z najstarszych opisów jarmarku z XVI w. nuncjusz papieski Giulio Ruggieri pisał tak: „W miesiącu sierpniu odbywa się wielki Jarmark od św. Dominika, na który zbierają się Niemcy, Francuzi, Flamandy, Anglicy, Hiszpanie, Portugalczycy, i wtedy zawija do portu 400 okrętów naładowanych winem francuskim i hiszpańskim, jedwabiem, oliwą, cytrynami, konfiturami i innymi płodami hiszpańskimi, korzeniami portugalskimi, cyną i suknem angielskim. Na Jarmark zewsząd przybywali też cyrkowcy, akrobaci i trupy aktorskie. Pokazywane były rozmaite dziwy, egzotyczne zwierzęta, a nawet podobno... syreny”. Dawniej można tu było kupić pierniki toruńskie, kaszubską ceramikę, czeskie szkło, wschodnie futra i dywany, angielskie sukno, cygańskie garnki, gdańską wódkę i bursztyn. Jarmark św. Dominika odbywał się corocznie przez kilka następnych wieków, stając się ważnym świętem dla miasta.

Tę tradycję przerwała II wojna światowa. Powrócono do niej w 1972 roku. I to właśnie wtedy symbolem jarmarku stał się kogut. Obecnie uroczyste otwarcie jarmarku obwieszcza światu specjalnie napisany hejnał, do którego każdego roku dopisywana jest kolejna nuta. I tak hejnał „starzeje się” razem z jarmarkiem. W tym roku będzie miał 760 nut. W tak historycznej oprawie prezydent miasta przekazuje kupcom klucz do bram Gdańska. Jarmark św. Dominika przyciąga turystów z Polski i zagranicy. W tym roku start imprezy zaplanowano na 25 lipca. Ze względu na koronawirusa jarmark będzie wyglądał nieco inaczej.

Zmniejszy się liczba stoisk, a także ich rozstawienie. Staną tylko po jednej stronie ulicy. Nie będzie również hucznej ceremonii otwarcia i zamknięcia. Widownia wydarzeń programowych zostanie ograniczona do obowiązujących limitów, udostępnione będą środki dezynfekcyjne dla odwiedzających na wszystkich stoiskach, a wystawców będzie obowiązywać praca w przyłbicach i rękawiczkach. W strefach gastronomicznych i konsumpcyjnych wprowadzone zostaną dodatkowe środki ostrożności: sprzedaż na stoiskach tylko dań na wynos oraz wydzielenie stref konsumpcyjnych dla określonej liczby gości wraz z konieczną obsługą. Jarmark potrwa do 16 sierpnia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama