Nowy numer 30/2021 Archiwum

Boży kurierzy 2.0

Zasięgiem chcą objąć całą archidiecezję. Ich projekt zakłada stałą pomoc osobom starszym, często schorowanym i z niepełnosprawnościami. Bez ram czasowych, bez limitu uczestników.

Anna Duch mieszka w Gdyni. Przez 10 lat prowadziła z mężem Rodzinny Dom Dziecka. Przyznaje, że od zawsze była zaangażowana w pomoc innym. Obecnie jest katechetką w Szkole Podstawowej nr 43, gdzie prowadzi również Szkolne Koło Caritas. Razem z uczniami włącza się w przeróżne akcje – Pola Nadziei, zbiórki żywności, organizację festynów. Wszystko po to, by pomagać, zarówno potrzebującym rodzinom ze szkoły, jak i innym osobom.

– Była taka akcja, która zakładała spełnianie marzeń seniorów. Zdecydowaliśmy się włączyć i zrealizować pragnienie pani Marii, seniorki z Rumi, która potrzebowała zmywarki – mówi A. Duch. Akcja zakończyła się sukcesem, przynosząc radość obu stronom.

– Pamiętam, jak jeszcze w trakcie studiów [studiowała pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą – przyp. aut.], które kończyłam już jako dorosła osoba, mówiono nam, że sektor społeczny związany z seniorami jest nadal bardzo zaniedbany. Sugerowano, że potrzebne są miejsca – świetlice, domy, gdzie seniorzy będą mogli się zaktywizować: wyjść z domu, może zacząć realizować jakieś pasje albo nauczyć się nowych rzeczy. Bo spora część z nich doświadcza ogromnej samotności – podkreśla. Dodaje, że przez ostatnie lata sytuacja się poprawiła, bo seniorzy zostali dostrzeżeni i powstają inicjatywy aktywizujące. Jest jednak wiele osób, które – mimo chęci – nie mogą opuścić swojego domu. Są schorowane, z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Naprzeciw tym seniorom wychodzi Caritas Archidiecezji Gdańskiej z nowym projektem wolontariatu domowego.

– Pomysł na tę inicjatywę narodził się już dawno. Bo mamy wolontariat opierający się na parafialnych zespołach Caritas, tam najczęściej udzielają się osoby na emeryturze. Jest również wolontariat w ramach szkolnych kół Caritas, czyli dzieci i młodzież ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Ale nadal brakowało nam wolontariuszy w grupie pomiędzy – osób dorosłych, które chciałyby ofiarować trochę swojego czasu, by pomagać – przyznaje Justyna Knaak, koordynatorka wolontariatu domowego. Pomysł zaczął nabierać realnych kształtów w czasie pandemii. Stworzyła się grupa Bożych Kurierów, którzy udzielali się w ramach Centrum Kryzysowego Caritas. Rozwozili m.in. paczki z żywnością i lekami.

– To stało się impulsem, by ideę przełożyć na realne działanie i znaleźć wolontariuszy, którzy otoczyliby opieką osoby starsze w ich domach. Nie jednorazowo, ale przez dłuższy czas – dodaje koordynatorka. Pomysł przypadł do gustu pani Ani. – Włączymy się, jak zawsze, całą rodziną, a w dalszej perspektywie, jeśli rodzice wyrażą zgodę, może uda się również zaangażować członków naszego SKC – mówi. Projekt swoim zasięgiem ma objąć nie tylko Trójmiasto, ale całą archidiecezję. Także czasowo nie jest ograniczony. – Seniorzy potrzebują naszego wsparcia cały czas. Bo nie tylko w czasie pandemii pozostają w kryzysie. Ale paradoksalnie pandemia pozwoliła to jeszcze wyraźniej zobaczyć – mówi J. Knaak.

Jaki będzie zakres obowiązków przyszłych wolontariuszy? To wszystko zależy od potrzeb seniora. Jednak najczęściej będzie to wsparcie w codzienności. – Może być to pomoc w sprzątaniu, wyniesieniu śmieci, zrobieniu zakupów, w dotarciu do lekarza czy zwykła rozmowa przy kawie – wylicza koordynatorka. Wolontariuszem może zostać każda osoba, która ukończyła 18 lat i dysponuje maksymalnie 3 wolnymi godzinami w tygodniu. – Zależy nam na ludziach zdecydowanych, ponieważ osoby starsze bardzo się przywiązują i czekają na spotkanie – dodaje J. Knaak. Założenie projektu jest również takie, by wspieranie potrzebujących odbywało się na terenie bliskim wolontariuszowi. – Chcemy zminimalizować odległości, by pomoc nie była uciążliwa dla żadnej ze stron – wyjaśnia koordynatorka. Pani Anna czeka na rozpoczęcie projektu.

– To wspaniała inicjatywa. Seniorzy to ludzie z ogromnym doświadczeniem życiowym, czasami bardzo trudnym, od których można się wiele nauczyć. Zazwyczaj chętnie dzielą się swoją historią, dlatego tak ważna jest obecność drugiej osoby, która ich wysłucha – podkreśla. By zostać wolontariuszem, należy odwiedzić stronę: caritas.gda.pl. Tam w zakładce „wolontariat domowy” znajduje się formularz zgłoszeniowy. – Są to podstawowe informacje dotyczące wolontariusza. Skąd jest, ile czasu i w jakich dniach tygodnia może pomagać. A także jaki jest jego preferowany zakres wsparcia – spacer, pomoc przy zakupach, rozmowa – wyjaśnia koordynatorka. Można również kontaktować się telefonicznie – 533 352 386. W ramach projektu przewidziane jest szkolenie z zakresu pomocy domowej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama