Nowy numer 44/2020 Archiwum

241 kości z pola bitwy

Niewykluczone, że w jamie grobowej, odkrytej jesienią 2019 r. na Westerplatte, znalazły się szczątki większej liczby polskich żołnierzy, niż wstępnie ustalono. W przekopywanej przez archeologów ziemi, przy biurku prokuratora IPN i na stołach laboratoryjnych trwa cicha i uparta walka o przywrócenie im tożsamości.

Niespełna miesiąc temu Muzeum II Wojny Światowej, od niedawna opiekun terenu pola bitwy na Westerplatte, odnotowało spektakularny sukces swojej pracy. 1 września, w czasie porannych uroczystości w 81. rocznicę wybuchu II wojny światowej, prezydent Andrzej Duda wręczył noty identyfikacyjne rodzinom bohaterów. Dokument odebrali krewni: kaprala Jana Gębury, legionisty Józefa Kity, starszego strzelca Władysława Okrasy, kaprala Bronisława Perucko oraz plutonowego Adolfa Petzelta.

Historia człowieka

Jeden z dokumentów otrzymała Grażyna Filipowicz, mieszkanka Połczyna-Zdroju, jako najstarsza córka Mariana, brata Bronisława Peruckiego. W styczniu 2020 r. dowiedziała się o sukcesie identyfikacji szczątków stryja. Po raz pierwszy w życiu wzięła udział w uroczystości na Westerplatte. –Dumna jestem, że bohater, mój wujek, tu jest. To był dla nas szok. Dowiedzieć się... Pierwsze chwile były trudne. Tatuś nam opowiadał, że miał brata, który tu zginął – mówiła wzruszona po zakończeniu uroczystości.

Bohater z Westerplatte w 1938 r. został powołany do odbycia służby wojskowej w 77. Pułku Piechoty w Lidzie, który wsławił się w walkach w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Żołnierskiego rzemiosła uczył się od weteranów, a jako doskonały strzelec awansował – ukończył pułkową szkołę podoficerską i otrzymał stopień kaprala. 13 sierpnia 1939 r. w grupie 25 żołnierzy z Gdyni przybył na Westerplatte w ramach wzmocnienia załogi Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Kapral Perucki wchodził w skład oddziału wartowniczego i przydzielono go do załogi Wartowni nr 5.

2 września po godz. 18 lotnictwo niemieckie rozpoczęło bombardowanie Westerplatte, zrzucając na teren ponad 26,5 tony bomb. Nalot trwał ok. pół godziny. Podczas bombardowania zmiana kpr. Peruckiego przebywała w wartowni. Budynek, trafiony bezpośrednio 2 bombami, praktycznie przestał istnieć. Zawalony strop i ściana przygniotły obrońców. Rannego kpr. Peruckiego udało się wydobyć i przenieść do szpitala w budynku koszar, gdzie zmarł. Pochowano go przy koszarach, a następnie przeniesiono do grobu, który jesienią ubiegłego roku odnaleźli archeolodzy z MIIWŚ.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama