Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ponad oczywiste odpowiedzi

O wartościach na antenie i przyszłości Radia Gdańsk mówi Adam Chmielecki, prezes zarządu.

Ks. Maciej Świgoń: Czy jako młody chłopak słuchał Pan radia?

Adam Chmielecki: Jako nastolatek bardzo lubiłem radio. Ze względu na moje zainteresowania historią i polityką „od zawsze” słuchałem głównie stacji informacyjnych i wiadomości, co ciekawe – szczególnie Programu 1 Polskiego Radia, który jest uważany za stację dla osób w wieku dojrzałym i starszych. Ponieważ całe życie mieszkam na Pomorzu, wśród zaprogramowanych stacji miałem zawsze również Radio Gdańsk.

A obecnie…

Z racji zawodowych radia staram się słuchać niemal 24 godziny na dobę. Mam je stale włączone w swoim gabinecie. Również samochód jest bardzo fajnym miejscem, gdzie można posłuchać radia. Przy tej okazji warto zauważyć, że ono może towarzyszyć życiu człowieka, pozwalając robić inne czynności. To wyjątkowa cecha, bo np. telewizja, internet czy gazety wymagają, by skupić się tylko na nich. Radio jest cały czas blisko ludzi.

Co zmieniło się na przestrzeni lat w działalności radiowej?

Są trzy czynniki, które wpływają na zmieniające się media. Po pierwsze – globalizacja i związana z nią unifikacja modelu funkcjonowania mediów na całym świecie. Wiele praktyk, nie mówiąc o tematach, przewija się na całym globie. Drugim czynnikiem jest cyfryzacja, powodująca rozwój i zmianę mediów. Trzecią sprawą jest multimedialność. Media powinny podążać za swoim odbiorcą i udostępniać wszystkie kanały kontaktu z nim. W tym kierunku zmienia się również Radio Gdańsk. Jedną z moich pierwszych strategicznych decyzji było powołanie redakcji nowych mediów, w której dziennikarze przygotowują zmiany widoczne dla naszych odbiorców, m.in. nową stronę internetową, na której będziemy umieszczać więcej treści wideo. Planujemy również przygotować aplikacją mobilną. Już teraz udostępniamy więcej streamingu wideo. Oczywiście, w dziennikarstwie są też rzeczy niezmienne, np. przywiązanie do prawdy, dociekliwość i ciekawość świata. Nie można być dobrym dziennikarzem, jeśli nie ma się chęci poszperać głębiej, jeśli zadowala się pierwszą, najbardziej oczywistą odpowiedzią na stawiane pytania.

Papież Franciszek w orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu pisze: „Powinniśmy oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą; historii, które pomagają odnaleźć korzenie i siłę, aby iść razem naprzód”. Widzi Pan w tym przesłanie dla Radia Gdańsk?

To bardzo ważne słowa. Warto zauważyć, że papież, oprócz prawdy, wymienił jeszcze inne dwa ważne pojęcia, które są mi bliskie – dobro i wspólnotę. Często w mediach mówi się, że „bad news is good news” – jakaś tragedia czy szokujące wydarzenie skupia uwagę i rosną słupki oglądalności, słuchalności. Trudniej jest przykuć uwagę, jeśli chce się pokazać coś dobrego, mniej spektakularnego, coś, co po prostu dzieje się na co dzień. W swojej pracy dziennikarskiej stawiałem i nadal stawiam na wyszukiwanie dobrych postaci, pozytywnych tematów, które potrafią ludzi zainspirować. W Radiu Gdańsk dobrym przykładem jest niedzielne pasmo rodzinno-religijne, które nadajemy od godz. 8.30 do 11. W jego ramach emitujemy m.in. cykle „Tarapaty taty” dla ojców i „Spotkania”, w którym prezentujemy liderów, osoby świeckie działające w różnych wspólnotach archidiecezji gdańskiej. À propos wspólnoty: media mogą albo podsycać różne konflikty społeczne, albo starać się szukać tego, co łączy, i odgrywać w ten sposób pozytywną rolę w społeczeństwie. Kierując pracą Radia Gdańsk, podkreślam współpracownikom, aby prezentować nawet trudne sprawy w taki sposób, by nie dzieliły różnych społeczności. Dla przykładu – czymś, co buduje naszą wspólnotę narodową, jest historia, tradycja i wiara. Stąd staramy się przygotować specjalną ofertę programową na wszystkie ważne rocznice historyczne.

Skąd decyzja, by rozszerzyć pasmo audycji katolickich?

Jestem osobą wierzącą i staram się dawać świadectwo w każdym aspekcie swojego życia. Ale tu nie chodzi o mój światopogląd. Musimy odpowiadać na oczekiwania naszych słuchaczy. Nie da się ukryć, że większość Polaków jest chrześcijanami wyznania rzymskokatolickiego i oczekuje, że w mediach będzie mogła znaleźć audycje dotyczące wiary.

Radio Gdańsk obchodzi w tym roku 75-lecie działalności. W jaki sposób będziecie świętować?

Pierwszy próbny sygnał polskiej rozgłośni w Gdańsku został nadany w czerwcu 1945 roku. W tym roku z powodu pandemii przełożyliśmy galę jubileuszową z czerwca na 24 października. Będzie można jej wysłuchać na naszej antenie oraz obejrzeć na naszej stronie internetowej. Co ważne, nie świętujemy sami. Jak co roku, zapraszamy wyróżniających się liderów opinii z ważnych obszarów życia społecznego na Pomorzu, których nagrodzimy statuetkami Osobowości Radiowej Radia Gdańsk.

Czego życzyć społeczności radia z okazji brylantowego jubileuszu?

Dziennikarzom i mediom zawsze życzy się jednego – odbiorców. Bo tak naprawdę my nie działamy dla siebie, ale dla słuchaczy, widzów, odbiorców. Bez nich nasza praca nie miałaby sensu.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama