Nowy numer 3/2021 Archiwum

Skarpet para – dobro wyzwala

Z myślą o tegorocznym Światowym Dniu Ubogich, który obchodzić będziemy 15 listopada, Caritas Archidiecezji Gdańskiej organizuje zbiórkę, jakiej jeszcze nie było.

Światowy Dzień Ubogich ustanowiony został przez papieża Franciszka w 2016 roku. Powinien być dla nas zachętą, byśmy w naszej codzienności częściej zwracali uwagę na osoby ubogie. Nie chodzi tutaj wyłącznie o osoby niezamożne, bezdomne, ale o każdego z nas.

Bo każdy z nas zmaga się z ubóstwem, nie tylko tym materialnym, ale także tym duchowym. Caritas AG od początku realizowała różne inicjatywy z okazji Światowego Dnia Ubogich. Po raz pierwszy sopocka jadłodajnia przekształciła się w salę kinową. Podopieczni mogli wspólnie z innymi wiernymi archidiecezji obejrzeć film „Boisko bezdomnych”.

W kolejnych latach był spektakl „Sekret”, w którym aktorami byli bezdomni oraz podopieczni Młodzieżowej Placówki Wychowawczej w Sopocie, a rok temu Caritas zaprosiła na wspólny posiłek, w czasie którego nie tylko zaserwowano potrawy, których nie powstydziłby się najlepszy szef kuchni, ale był to przede wszystkim czas rozmów i bycia ze sobą. Tegoroczne święto to kolejna okazja do wsparcia osób potrzebujących, zwłaszcza tych w kryzysie bezdomności. – Zawsze staramy się stawiać sobie nowe wyzwania, by jeszcze lepiej trafiać w potrzeby drugiego człowieka – mówi Karolina Lewandowska z Centrum Wolontariatu Caritas Archidiecezji Gdańskiej.

Akcja „Skarpet para – dobro wyzwala” została zapoczątkowana dla szkolnych kół Caritas, ale szybko przekształciła się w akcję na większą skalę. – Zastanawialiśmy się, co w czasie pandemii możemy zaproponować naszym wolontariuszom, by mogli działać, ale by było to działanie bezpieczne dla nich. Bo młodzi mają chęci i chcą pomagać – mówi K. Lewandowska. Założenia akcji są bardzo proste, a włączyć się w nią może każdy. Wystarczy parę nowych skarpet, najlepiej w ciemnym kolorze, przynieść (w godz. 8–16) bądź przesłać do Centrum Wolontariatu AG przy ul. Jesionowej 6a w Gdańsku. Dlaczego skarpetki? Taką potrzebę najczęściej zgłaszały osoby w kryzysie bezdomności.

– Pogoda za oknem nie rozpieszcza. Z każdym dniem robi się coraz chłodniej. Ubieramy więc cieplejsze kurtki i buty, a po powrocie do domu możemy przygotować sobie herbatę, zjeść gorącą zupę, odkręcić kaloryfer, a kiedy to nie pomaga, rozgrzać się pod kocem. Osoby bezdomne takiego komfortu nie mają. Niejednokrotnie ich buty są przemoknięte, a chodzą w nich cały czas, gdyż to jedyna para, jaką mają. Wtedy takie ciepłe, suche skarpetki mogą się naprawdę przydać – tłumaczy K. Lewandowska. Finałem akcji będzie dostarczenie skarpet osobom w kryzysie bezdomności w wielu miejscach naszej archidiecezji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama