Nowy numer 30/2021 Archiwum

Glamour, rock i disco

Inspiracją był brytyjski magazyn „Vogue”, modelkami – 11 (nie)zwykłych pań, które pokazały, że – niezależnie od wieku – każda kobieta jest piękna.

Centrum Pomocowe im. św. Jana Pawła II w Gdańsku stało się miejscem realizacji nietypowego projektu z wyjątkowymi paniami w roli głównej.

Sesja dla „Vogue”

Pomysł zrodził się przed Dniem Kobiet. – Wtedy też jedna z naszych terapeutek podsunęła nam zdjęcia z brytyjskiego magazynu „Vogue”, w którym z okazji stulecia istnienia pisma zdecydowano się pokazać sesję stuletniej seniorki. Pomyślałyśmy, że to świetna inicjatywa i warto byłoby ją przenieść na nasz grunt, w ściany naszego centrum, organizując podobne przedsięwzięcie dla naszych mieszkanek – mówi Wioleta Pacak-Rygielska, dyrektor Centrum Pomocowego Caritas. Miał być to sposób na odetchnięcie od pandemii i dobrą zabawę. Przygotowania trwały kilka tygodni i zaangażowały wiele osób.

– Na facebookowym profilu naszego centrum ogłosiłyśmy, że chętnie wypożyczymy rekwizyty do realizacji pewnego projektu. Nie zdradziłyśmy jednak jakiego. Poprosiłyśmy, by osoby zainteresowane przysyłały do nas zdjęcia ubiorów, kapeluszy, broszek, biżuterii, które były pomocne przy stworzeniu wyjątkowych stylizacji – mówi dyrektor. Odzew był imponujący. Bardzo zaangażowała się firma LPP, która udostępniła wiele ciekawych kreacji. Później odbywały się indywidualne spotkania z każdą z pań – modelek. – Rozmawiałyśmy o tym, co lubiły nosić w przeszłości, jak teraz chodzą ubrane oraz w czym chciałyby się pokazać, żeby zabłysnąć na kartach kalendarza. Bo to nie miały być przebrania, ale kreacje, które podkreślają ich charakter i piękno. By poprzez ubiór mogły wyrazić siebie – wyjaśnia W. Pacak-Rygielska.

Stąd w proponowanych stylizacjach znalazły się rockowe pozycje, eleganckie sukienki w stylu glamour i ponadczasowe połączenia. – Zaproponowaliśmy również naszym seniorkom warsztaty na temat kobiecości. Bo każda pani, niezależnie od wieku, chce być przede wszystkim postrzegana jako kobieta. By nie określał jej status babci czy prababci dziergającej tylko na szydełku coś dla swoich wnucząt. W trakcie warsztatów bardzo mocno wybrzmiało, że panie chcą być nadal podziwiane, chcą czuć się pięknie, oraz to, że kobiecość jest dla nich bardzo ważna, mimo wieku – wyjaśnia dyrektor centrum.

W blasku fleszy

Wioleta Pacak-Rygielska przyznaje, że dzień przed sesją, na którą zostały zaproszone profesjonalna fotograf oraz wizażystka, stres sięgał zenitu. – Przez moment była obawa, że przedsięwzięcie nie wypali, bo niektóre panie zaczęły mieć wątpliwości, czy w ich wieku wypada pozować do zdjęć – wspomina dyrektor. Dodaje, że jest bardzo wdzięczna całemu zespołowi centrum za zaangażowanie. – Gdyby nie nasi pracownicy, którzy pomogli się paniom przygotować – pomalować paznokcie czy ułożyć piękne fryzury, trudno byłoby podołać sesji, gdyż ze względu na obostrzenia nie mogliśmy zaprosić do nas sztabu stylistów – podkreśla.

Studio zdjęciowe zorganizowano w jadalni. Stanął tam profesjonalny sprzęt, który – wbrew wcześniejszemu stresowi – nie onieśmielił niezwykłych modelek. – Wykazały się ogromną odwagą, profesjonalizmem i zaangażowaniem – dodaje dyrektor. Zdjęcia trwały cały dzień. A efekty pracy zamknięto w postaci kalendarza ściennego, który rozpoczyna się w kwietniu, a zakończy w marcu przyszłego roku. – Każdy miesiąc to zdjęcie jednej z 11 pań w wieku od 60 do 96 lat, które wzięły udział w sesji. Zdjęcie marcowe jest wspólne – mówi dyrektor.

Długie rękawiczki i różowy żakiet

Elżbieta Poławska przyznaje, że praca nad kalendarzem dała jej ogromną satysfakcję i skutecznie pozwoliła choć na chwilę zapomnieć o pandemii. – Miałam wyśmienitą kreację – czarną sukienkę w białe groszki i różowy żakiet. Wspaniale się w tym czułam i bardzo dobrze wyglądałam – uśmiecha się. W trakcie sesji nie była skrępowana. – To był cudowny czas. Wszyscy dobrze się bawiliśmy. Było dużo śmiechu. Gdybym miała pozować jeszcze raz, chętnie bym skorzystała – dodaje seniorka.

Lucyna Przybylska przyznaje, że przez całe życie wybierała stroje sportowe. – Tym razem dałam się namówić na coś bardzo eleganckiego, z długimi czarnymi rękawiczkami w komplecie. Kilka razy podchodziłam do lustra, by na siebie spojrzeć, bo to była piękna kreacja – przyznaje. Kalendarz podaruje wnukom i córce. – Moi bliscy się śmieją, że zyskałam nowy zawód – fotomodelki – dodaje. Osoby zainteresowane posiadaniem kalendarza z (nie)zwykłymi paniami mogą przyjść do recepcji Centrum Pomocowego Caritas im. św. Jana Pawła II przy ul. Fromborskiej 24 w Gdańsku lub zamówić go telefonicznie: (58) 511 35 04 czy mailowo: centrumjp2@caritas.gda.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama