Nowy numer 30/2021 Archiwum

Twórczość bliska sercu

– Utwory skomponowane przez Stanisława Kwiatkowskiego są świadomym i jednoznacznym wyznaniem wiary w Chrystusa, do którego kierowana jest żarliwa modlitwa – mówi ks. Robert Kaczorowski.

Stanisław Kwiatkowski (1930–2010) to artysta muzyk, organista, dyrygent, kompozytor i niestrudzony animator życia kulturalnego. – Już w okresie studiów w ówczesnej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Sopocie zainteresował się kompozycją. Na początku tworzył inwencje dwu-  trzygłosowe, wymagane programem studiów muzycznych. Następnie utwory przeznaczone dla chórów i zespołów szkolnych, które podczas pracy pedagogicznej prowadził. Jak sam niejednokrotnie przyznawał, utwory te powstawały z bieżących potrzeb, gdyż w tamtym czasie – w latach 60. i 70. XX w. – po prostu brakowało materiałów muzycznych – opowiada ks. Kaczorowski.

Później S. Kwiatkowski rozpoczął pracę jako organista. W latach 1978–1987 piastował funkcję pierwszego organisty w katedrze oliwskiej. W tym czasie zaczął tworzyć kompozycje o charakterze religijnym. – Pamiętam go z czasów, gdy byłem klerykiem. Przez długie lata był zaangażowany w muzyczną działalność na terenie naszej diecezji. Grał na odpustach św. Wojciecha, towarzyszył na Mszach radiowych w kościele św. Elżbiety dla tych, którzy byli na morzu. To był człowiek całym sercem i całą duszą oddany Kościołowi gdańskiemu. Kojarzyłem go jako świetnego interpretatora, jako człowieka, który z wielką łatwością operuje różnymi konstrukcjami harmonicznymi. Jego muzyka była zawsze bardzo ciekawa. On wiedział, że pieśni religijne mają wybrzmiewać w kościele i służyć ludowi w modlitwie, że muszą być napisane pięknie, ale spokojnie. Z drugiej strony, gdy się słucha tej muzyki, to człowiek ma świadomość, że jest to twórczość bliska sercu. Nie przypuszczałem, że pozostawił po sobie aż tyle utworów religijnych. Moim pragnieniem jest, aby tę jego twórczość ocalić od zapomnienia – dodaje kapłan.

Ksiądz Kaczorowski w wyniku przeprowadzonej kwerendy ustalił, że S. Kwiatkowski jest autorem 5 mszy, 168 utworów religijnych solo i na chór, 68 utworów o tematyce świeckiej, a także 57 utworów na organy solo, co daje łączną liczbę 298 kompozycji. Do tego doliczyć trzeba ponad 240 różnego rodzaju harmonizacji i opracowań, w większości pieśni religijnych, przeznaczonych do wykonywania przez lud z akompaniamentem organowym oraz chóry kościelne.

W 2020 r. ukazały się trzy płyty z twórczością organową kompozytora. Niedawno udało się wydać dwie kolejne, zatytułowane „Rzuć światło na ten świat…” i „O dobry Jezu nasz…”. Na płytach zostało zamieszczonych łącznie 30 pieśni religijnych S. Kwiatkowskiego. – Choć są to utwory różnorodne, przeznaczone na jeden bądź dwa głosy solowe, łączą je piękne prowadzenie frazy muzycznej, niezwykle ciekawa harmonia oraz tematyka, bez względu na to, czy autorem słów jest sam kompozytor, czy ktoś inny. Utwory te są bowiem świadomym i jednoznacznym wyznaniem wiary w Chrystusa, do którego kierowana jest żarliwa modlitwa w różnych życiowych sytuacjach. Każda z zamieszczonych na płycie pieśni jest wejściem w wewnętrzny, wręcz intymny świat jej twórcy. Tak jest na przykład w pieśni „Ufność”, do której muzykę i tekst stworzył S. Kwiatkowski. Według sugestii kompozytora utwór ten ma być utrzymany „w klimacie muzyki Bachowskiej”. Już po pierwszym prowadzeniu, na tle znanej już muzyki z Bachowską harmonią, pojawiają się słowa: „Gdy idę w nieznane, Twa dłoń prowadzi mnie, Ty dodasz mi sił. Gdy upadnę, podnosisz mnie”. Słowa proste, krótkie i niewymagające komentarza – podkreśla ks. Kaczorowski.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama