Kiedyś płonęły tam piece i piętrzyły się hałdy węgla, a dziś jest to estetyczna i nowoczesna sala. Na ścianach wiszą fotografie bazyliki Mariackiej w różnych ujęciach. W piwnicznych zakamarkach nie stoją szufle i narzędzia palaczy, ale wiszą multimedialne ekrany. A kiedy w klimatyzowanym, piwnicznym pomieszczeniu gasną światła, publiczność siedząca wygodnie w pluszowych fotelach rusza w filmową podróż przez dzieje największego gdańskiego kościoła. Pomysł na przygotowanie sali kinowej w podziemiach świątyni zrodził się w głowie ks. Bradtkego w czasie wielkiego remontu bazyliki.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








