Nowy numer 20/2022 Archiwum

Z dumą wspominam jego bohaterstwo

W czwartek 23 grudnia odbył się pogrzeb ks. kan. Jana Borkowskiego, który przez 33 lata był proboszczem parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Smażynie.

Uroczystościom żałobnym przewodniczył abp Tadeusz Wojda. – Dzisiaj modlitwą otaczamy naszego brata, kapłana Jana, i towarzyszymy mu w tej ostatniej podróży, w której zmierza na spotkanie z miłosiernym Bogiem Ojcem – mówił metropolita gdański. Homilię wygłosił ks. kan. Stanisław Bach, dziekan dekanatu Luzino. – Gromadzimy się na Eucharystii, aby podziękować Bogu za ziemską drogę ks. Jana. W swoim kapłańskim życiu gorliwie głosił słowo Boże, sprawował sakramenty, wiernie przybliżał nam Jezusa Chrystusa, troszczył się o nasze zbawienie. Dziś chcemy wyrazić mu naszą wdzięczność za wszelkie dobro, które dla nas czynił – powiedział kaznodzieja.

Przywołał również fragment testamentu ks. Borkowskiego. – Napisał słowa, które skierowane są do nas wszystkich. „Jeśli kogo skrzywdziłem lub obraziłem, przepraszam i proszę o darowanie mi win”. Zawsze zdawał sobie sprawę, że trzeba jednać się z Bogiem i drugim człowiekiem. Zostanie w naszych sercach, naszej pamięci. Będzie wraz z nami, choć już jest przed Panem – podkreślił ks. Bach.

Pod koniec Mszy św. słowa pożegnania wypowiedziała Bogusława Engelbrecht, wójt gminy Linia. – Wspominamy wszystkie sprawy, działania, które łączyły nas ze śp. księdzem proboszczem Janem. Było ich bardzo wiele. Kapłańską posługę w naszej parafii rozpoczął 24 marca 1987 r. i pełnił ją przez prawie 33 lata. Dane mi było uczestniczyć w pięknym jubileuszu 40-lecia kapłaństwa księdza proboszcza. Usłyszał wtedy wiele gratulacji, podziękowań, które przyjmował z wielką skromnością i pokorą – zaznaczyła przedstawicielka władz lokalnych. – Z dumą wspominam bohaterstwo ks. Jana w czasie stanu wojennego, za które został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2014 r. oraz w 2016 r. Krzyżem Wolności i Solidarności. Przypomnę, że ks. Borkowski udzielał pomocy członkom Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża wraz z ks. Hilarym Jastakiem. Wielokrotnie udzielał schronienia osobom ukrywającym się przed organami bezpieczeństwa państwa. W sierpniu 1980 r. uczestniczył w Mszach św. podczas strajków w stoczni w Gdyni. 31 sierpnia 1982 r. został zatrzymany za udział w nielegalnym zgromadzeniu, wznoszenie wrogich okrzyków oraz rzucanie kamieniami w funkcjonariuszy milicji i osadzony w Areszcie Śledczym w Gdańsku. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z 6 listopada 1982 r. został skazany na 3 lata pozbawienia wolności oraz pozbawienie praw publicznych na 2 lata. Karę pozbawienia wolności odbywał w Areszcie Śledczym w Gdańsku i Zakładzie Karnym w Potulicach. W związku z zastosowaniem prawa łaski 31 marca 1983 r. został zwolniony z więzienia. Dziękujemy ci, księże proboszczu, za wzór postawy patriotycznej, za to, że stanąłeś w obronie prześladowanych w wojnie komunistycznego państwa polskiego z własnym narodem – mówiła w imieniu mieszkańców B. Engelbrecht.

Jan Tadeusz Borkowski urodził się w Niemenczynie (woj. wileńskie) 29 grudnia 1944 r., w rodzinie Leopolda i Marii z d. Bystrynowskiej. Po wojnie, w 1946 r., wraz z rodzicami przybył do Ostródy. Egzamin dojrzałości zdał 15 maja 1965 roku. W tym samym roku złożył dokumenty i został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie. Warmińskie seminarium opuścił na własną prośbę na koniec roku akademickiego 1968/1969. Następnie podjął pracę w zakładach mięsnych jako pracownik umysłowy. W tym czasie ponownie ubiegał się o przyjęcie do Seminarium Diecezji Chełmińskiej w Pelplinie. W lipcu 1970 r. został przyjęty. Formację do kapłaństwa rozpoczął od V roku. Święcenia kapłańskie otrzymał w Pelplinie 21 maja 1972 r. z rąk bp. Bernarda Czaplińskiego. Jako neoprezbiter został skierowany do parafii pw. Narodzenia NMP w Łągu. Od 5 sierpnia 1978 r. do 1 lipca 1983 r. był wikariuszem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni. W tym czasie został niewinnie aresztowany i skazany na 3 lata pozbawienia wolności za udział w „zbiegowisku publicznym”. 1 lipca 1983 r. został skierowany jako wikariusz do pracy w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Gdyni-Cisowej. Następnie 14 marca 1987 r. dekretem biskupa chełmińskiego został mianowany proboszczem w parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Smażynie. 25 marca 2003 r. został mianowany kanonikiem honorowym Kapituły Kolegiackiej Wejherowskiej. Po ponad 30 latach posługi jako proboszcz parafii 14 listopada 2019 r. złożył rezygnację z pełnienia powierzonego urzędu. Od tego czasu mieszkał na terenie parafii, służąc radą, duszpasterskim doświadczeniem i pomocą kapłańską.

Ksiądz Borkowski zmarł 19 grudnia. Został pochowany na cmentarzu komunalnym w Smażynie, nieopodal grobowca swoich rodziców.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama