Małżeńskie koło ratunkowe

– Gdy małżonkowie trwają w kryzysie i wypróbowali już wszystkie sposoby albo wstydzą się szukać pomocy, pozostajemy my. Nie jesteśmy plastrem na krwawiącą ranę, ale miejscem jej oczyszczenia – mówi Mirosława Pakur z gdańskiego ogniska Sychar.

Praca Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” to droga pod prąd. W wielu sytuacjach małżonkowie, gdy trafiają do niej, z reguły nie są już ze sobą. W separacji, rozwiedzeni, ale przede wszystkim w różnych fazach głębokiego małżeńskiego kryzysu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..