Nowy numer 5/2023 Archiwum

Wrażliwość w praktyce

Przyszli lekarze i pielęgniarka zostali w poniedziałek 21 listopada oficjalnymi wolontariuszami Caritas AG. Wspierają i leczą osoby bezdomne, które w sopockiej przychodni otrzymują wsparcie za darmo.

Od ponad roku przy sopockiej centrali Caritas Archidiecezji Gdańskiej działa Przychodnia im. dr Oli. Z pomocy lekarskiej korzystają tu osoby w kryzysie bezdomności, znajdujące się najczęściej poza systemem opieki zdrowotnej. Pacjenci mogą skorzystać z porad, ale też z konkretnych procedur medycznych, jak badania ogólne stanu zdrowia, badanie krwi, ciśnienia czy zmiana opatrunków. Inicjatorką współpracy jest dr Aleksandra Modlińska z Zakładu Medycyny Paliatywnej GUMed, pracująca również w sopockim Hospicjum im. św. Józefa, od lat wolontariuszka Caritas AG.

– W ramach przedsięwzięcia studenci naszej uczelni zajmują się całym spektrum pomocy medycznej osobom w kryzysie bezdomności – we współpracy z lekarzami leczeniem nadciśnienia, cukrzycy, infekcji dróg oddechowych czy ran przewlekłych. Uczą się również prowadzenia dokumentacji. I najważniejsze – nabywają umiejętności kontaktu z pacjentem, zwłaszcza tym, który wymaga szczególnej wrażliwości i uwagi ze strony lekarza – mówi dr Modlińska.

Przychodnia funkcjonuje dzięki stałemu zaangażowaniu wolontariuszy, lekarzy i pielęgniarek, którzy współpracują z Caritas AG. Jak dodaje dr Modlińska, ze względu na zwiększającą się liczbę pacjentów poszukiwane są wciąż nowe osoby – medycy chętni do pomocy. Do grona wolontariuszy dołączyli właśnie studenci kierunku lekarskiego GUMed i pielęgniarka. – Tematyka pomocy dla osób w kryzysie bezdomności zawsze była mi bliska. Zastanawiałem się wiele razy, w jaki sposób jestem w stanie im pomóc. Do tej pory brakowało takiej formy działalności medycznej, skierowanej do ludzi mieszkających na ulicach. W zeszłym roku na uczelni spotkałem dr Modlińską, która na zajęciach z medycyny paliatywnej mówiła również o przychodni w Sopocie. I tak się stało, że zaangażowałem się wraz z kilkoma kolegami w ten wolontariat – mówi Piotr Glimasiński, student VI roku Wydziału Lekarskiego.

Praca przyszłego lekarza to głównie nabywanie umiejętności zawodowych w praktyce. – Pod opieką naszych lekarzy i pielęgniarek zajmujemy się głównie przyjmowaniem osób w kryzysie bezdomności. Pomagamy w kwalifikacji chorych, we wstępnym triażu, ale też pod ich okiem uzupełniamy dokumentację medyczną. W dużej mierze zajmujemy się również zmianą opatrunków – tłumaczy P. Klimasiński. Studentowi, pomimo dużej liczby zajęć, udaje się znaleźć czas na wolontariat. – Da się to połączyć. Praca w samej przychodni na dyżurach to jedynie część tych obowiązków. Znacznie więcej czasu zajmują organizacja, planowanie i logistyka – dodaje.

Wolontariuszką Caritas AG została również Agata Korgól, pielęgniarka. – Od wielu lat byłam wolontariuszką. Jestem także stypendystką Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która mnie formowała do takiej działalności. Do współpracy zaprosili mnie wolontariusze, którzy odwiedzili mnie w moim gabinecie leczenia ran. Przyjechałem na jedną konsultację i tak zostało. W przychodni moja pomoc polega głównie na zajmowaniu się tą dolegliwością naszych pacjentów, bo na nią uskarżają się najczęściej – mówi pielęgniarka. Dla Gabrieli Staniszewskiej, studentki kierunku lekarskiego, to wolontariacki debiut. – Nigdy wcześniej nie byłam wolontariuszką. Znalazłam się tutaj głównie za sprawą koleżanek i kolegów z uczelni. Od nich dowiedziałam się o tej możliwości. Stwierdziłam, że to dobra okazja, by komuś pomóc, a przy tym nauczyć się nowych umiejętności, zwłaszcza w kontakcie z pacjentami. To dobra praktyka dla nas i ważny aspekt, że możemy komuś pomóc – tłumaczy przyszła lekarka.

Radości z nowych wolontariuszy medycznych nie kryje również ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas AG. – Studenci wydziałów lekarskich i pielęgniarki są wielkim wsparciem dla przychodni. W tej chwili jest to grupa 10 wolontariuszy. W tym miejscu zyskują praktyczne przygotowanie do zawodu lekarza, rozwijają też swoje umiejętności. I pomagają bliźniemu – podkreśla kapłan.

Przychodnia w Sopocie przy al. Niepodległości 778 stanowi kontynuację dzieła śp. dr Aleksandry Gabrysiak, która wiele lat pomagała bezdomnym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama