Jako jeden z nielicznych zyskał zaszczytne miano Króla Kaszubów. To człowiek wielce zasłużony nie tylko dla parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, ale także dla całej Gdyni i ruchu Solidarności. Jego życie i działalność zaowocowały wspaniałą, monumentalną świątynią w mieście, ale przede wszystkim posługą, która pozostawiła wiele wspomnień wdzięcznych ludzi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








