Wcześniej pływał jako rybak w Rosji i Afryce oraz instruktor żeglarstwa morskiego w gdyńskim klubie Gryf. Bogaty w te doświadczenia, zaczytany w książkach Mariusza Zaruskiego, Joshuy Slocuma i Alaina Gerbaulta marzył o tym, że kiedyś sam pobije wyczyn Władysława Wagnera. Polski żeglarz w latach 30. XX w. wprawdzie opłynął ziemię, ale z licznymi przerwami i na trzech różnych jachtach. Teliga chciał zrobić to samo, tylko na jednej jednostce, bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








