W ielkie dzieło prof. Andrzeja Szadejki, dyrektora festiwalu, nie byłoby możliwe, gdyby nie wspaniałe instrumenty, które w ostatnich latach zostały zrekonstruowane w gdańskich kościołach, oraz życzliwość wielu parafii, zakonów i instytucji, z gdańskimi franciszkanami na czele. Sukces to także wierna publiczność, która uwielbia pomysł tworzenia koncertów – kapsuł czasu przenoszących uczestników w konkretne miejsce i epokę. Festiwal powstawał i rósł w siłę również dzięki grantom z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, miasta Gdańska i samorządu województwa pomorskiego.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








