W ostatniej drodze towarzyszyli zmarłemu duchowni, parafianie, rodzina i przyjaciele. Ksiądz Balicki odszedł do domu Ojca w wieku 72 lat, po niemal pół wieku kapłańskiej posługi. W ostatnich latach zmagał się z chorobą. – Żył dla innych, nie dla siebie. Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie – mówił w homilii ks. Zdzisław Kropidłowski, kolega kursowy zmarłego, podkreślając jego pełne poświęcenia życie. – Był nie tylko duszpasterzem, ale także badaczem historii i publicystą. W seminarium duchownym dał się poznać jako człowiek wyróżniający się przenikliwością i umiejętnością dyskusji. Przez lata zajmował się dokumentowaniem historii diecezji gdańskiej. Pozostawił po sobie ponad 1200-stronicowy manuskrypt o jej dziejach w latach 1945–1956 – dodał kaznodzieja.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








