Publiczność w kościele wysłuchała utworów Bembinowa, Rocławskiej-Musiałczyk, Brucknera i Vaughana Williamsa. Pod batutą Artura Kozy, Joanny Sołowiej i Mateusza Pawelczyka amatorzy i profesjonaliści stworzyli muzyczne widowisko, które połączyło emocje, duchowość i dobro.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








