Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Gdanski w Internecie

Gdański

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 50/2025
    GN 50/2025 Dokument:(9523960,Przysypane perły, zapomniane diamenty)
  • Historia Kościoła (13) 01/2026
    Historia Kościoła (13) 01/2026 Dokument:(9518411,W listach (do) Jana Pawła II najważniejsze jest to…że w ogóle zostały napisane)
  • GN 49/2025
    GN 49/2025 Dokument:(9515780,Szlachetne ryby i morskie potwory)
  • Gość Extra 4/2025 (14)
    Gość Extra 4/2025 (14) Dokument:(9516809,Biblijna szkoła codzienności. Edytorial nowego wydania „Gościa Extra”)
  • GN 48/2025
    GN 48/2025 Dokument:(9507866,Metoda na życie)
gdansk.gosc.pl → Wiadomości → Od Oliwy po Seul

Od Oliwy po Seul przejdź do galerii

Druga część jubileuszu młodzieży odbyła się w auli św. Jana Pawła II, gdzie polsko-koreański poczęstunek, tańce ewangelizacyjne i pełne pasji świadectwo Macieja "Z Bogiem Ziomka" Kozłowskiego pomogły młodym na nowo odkryć, że w oczach Boga są ważniejsi niż najpiękniejsze krajobrazy świata.

 
Młodzież z różnych zakątków archidiecezji bawiła się świetnie. Wioleta Żurawska /Foto Gość
⏮ ⏪
⏩ ⏭

Po Mszy św. uczestnicy przenieśli się do auli św. Jana Pawła II, gdzie odbył się rozbudowany blok ewangelizacyjny. Na początku czekał na nich polsko-koreański poczęstunek, będący czytelnym nawiązaniem do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Seulu w 2027 roku. - To było małe spotkanie kultur. Przy stole od razu łatwiej było nawiązać rozmowę i poczuć, że Kościół naprawdę jest powszechny - mówi Ania z Gdańska, jedna z uczestniczek.

Kolejnym etapem były tańce ewangelizacyjne i rozgrzewka poprowadzone przez wspólnotę Concordia z Wejherowa. Proste układy, dużo ruchu i wspólny śpiew pomogły przełamać onieśmielenie. - Przyjechałem tu, nikogo nie znając, a po kilkunastu minutach tańców miałem wrażenie, jakbym był na spotkaniu znajomych, a nie w obcym miejscu - dodaje Krzysztof z Gdyni.

Zwieńczeniem bloku było spotkanie z Maciejem Kozłowskim, youtuberem, podróżnikiem, nauczycielem geografii i ewangelizatorem znanym jako "Z Bogiem Ziomek", który w swoich projektach łączy opowieść o wierze z podróżami, codziennością i bardzo bezpośrednim językiem.

M. Kozłowski opowiedział o swojej ostatniej wielkiej wyprawie przez Amerykę Południową - 80 dni w drodze, ponad 12 tys. przejechanych kilometrów, wodospady Iguazu, Salar de Uyuni, Laguna Colorada, Tęczowa Góra, Machu Picchu. Wszystko po to, by przejść do zasadniczej myśli. - Pan Bóg stworzył niesamowite rzeczy. Wodospady, góry, pustynie solne, miejsca tak piękne, że człowiek czuje się jak na innej planecie. Ale wiecie co? To wszystko jest mało. Pismo Święte mówi, że Bóg na to popatrzył i powiedział: "To jest dobre". A potem stworzył ciebie i mnie. I wtedy powiedział: "To jest bardzo dobre". Pomyśl przez chwilę o sobie w ten sposób. Już jesteś arcydziełem. Te wszystkie miejsca są zachwycające, ale w Bożych oczach to ty jesteś ważniejszy niż najpiękniejszy krajobraz świata - podkreślał "Z Bogiem Ziomek".

W drugiej części konferencji youtuber przeszedł do wyjaśnienia Ewangelii przez obraz ofiary starotestamentalnej. - Izraelici za grzech musieli składać ofiarę. Brali zdrowego, dobrego baranka z własnej trzody, kładli ręce na jego głowie i wyznawali grzechy. To miało znaczyć: moje grzechy przechodzą na to zwierzę. A potem ten baranek był zabijany. Po co? Żeby człowiek zobaczył skutki grzechu. Że grzech zawsze prowadzi do śmierci. I oni wiedzieli, że to jest tylko znak, symbol, bo krew zwierząt nie usuwa naprawdę grzechów. My wierzymy, że Jezus jest Barankiem Bożym. On naprawdę wziął na siebie nasze grzechy, został zabity, przybity do krzyża i zmartwychwstał. I dlatego nie ma już na nas winy i potępienia, jeśli należymy do Niego - tłumaczył.

Młody podróżnik nie ukrywał przy tym, że życie chrześcijanina nie jest prostą historią, a nawracać trzeba się codziennie. - Możesz pomyśleć o wszystkich głupich rzeczach, które zrobiłeś w życiu. Jezus to wszystko wziął na siebie. Nie symbolicznie, tylko realnie. A jednocześnie każdy z nas wie, że wciąż popełnia grzechy. Jedne odchodzą, pojawiają się inne. Walczymy z nałogami, z pychą, z lękiem, z nieufnością wobec Boga. Czasem czuję się lepszy od innych i nie wiem, jak to zmienić. I właśnie w to miejsce przychodzi Dobra Nowina: to wszystko zostało przybite do krzyża razem z Jezusem. List do Rzymian mówi, że dla tych, którzy należą do Chrystusa, nie ma już potępienia. To brzmi aż za dobrze, ale taka właśnie jest Ewangelia - mówił.

Świadectwo Maćka Kozłowskiego, uzupełnione historiami z podróży i osobistymi doświadczeniami wiary, było dla wielu najmocniejszym punktem dnia. - Fajne było to, że on nie mówił jak z kazania, tylko jak starszy brat, który ogarnia nasze realia - podsumowuje Maciek z Gdańska.

« ‹ 1 › »
Blok formacyjny podczas jubileuszu młodych

Foto Gość DODANE 27.11.2025 AKTUALIZACJA 28.11.2025

Blok formacyjny podczas jubileuszu młodych

​Druga część jubileuszu młodzieży odbyła się w auli św. Jana Pawła II, gdzie polsko-koreański poczęstunek, tańce ewangelizacyjne i pełne pasji świadectwo Macieja "Z Bogiem Ziomka" Kozłowskiego pomogły młodym na nowo odkryć, że w oczach Boga są ważniejsi niż najpiękniejsze krajobrazy świata.  
oceń artykuł Pobieranie..

Wioleta Żurawska

|

GOSC.PL

publikacja 27.11.2025 21:47

FB Twitter
drukuj wyślij zachowaj
TAGI:
  • ARCHIDIECEZJA GDAŃSKA
  • JUBILEUSZ MŁODZIEŻY
  • Z BOGIEM ZIOMEK
  • ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY W SEULU

Polecane w subskrypcji

  • Największe odkrycie archeologiczne XX wieku? Nie odkrycie grobowca Tutenchamona, a znalezienie kości św. Piotra
    • Temat Gościa
    • Marcin Jakimowicz
    Największe odkrycie archeologiczne XX wieku? Nie odkrycie grobowca Tutenchamona, a znalezienie kości św. Piotra
  • Belgia nie odda rosyjskich miliardów
    • Świat
    • Maciej Legutko
    Belgia nie odda rosyjskich miliardów
  • Adwent ze św. Augustynem: Kochaj, a nie zechcesz byle czego
    • Duchowość
    • Franciszek Kucharczak
    Adwent ze św. Augustynem: Kochaj, a nie zechcesz byle czego
  • Gdy świeccy biorą odpowiedzialność. Jak małżeństwo Jamrozych odmieniło służbę liturgiczną w Mysłowicach
    • Kościół
    • Katarzyna Widera-Podsiadło
    Gdy świeccy biorą odpowiedzialność. Jak małżeństwo Jamrozych odmieniło służbę liturgiczną w Mysłowicach
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X