Agata i Jan Hofmanowie, matka i syn, napisali o swojej relacji. Szczerość, z jaką to zrobili, ujmuje. Bo to nie kolejny poradnik. To jest rzecz o miłości.
Kiedy patrzy się na tytuł książki, można sobie zadać pytania: kogo autorzy chcą leczyć, dlaczego i jakie mają do tego kompetencje? – Przede wszystkim chcieliśmy leczyć samych siebie – odpowiada krótko 20-letni Jan. Wspomina, że sam proces pisania był dla niego i mamy niezwykle owocny w budowaniu ich więzi. – Mieliśmy z Jaśkiem świetny rok, siadywaliśmy na kanapie, jedno drugie namawiało, że teraz sobie popiszemy, powspominamy, pozbędziemy się reszty dzieciaków chociaż na chwilę. To był jeden z najlepszych czasów w naszej 20-letniej relacji – dodaje mama piątki dzieci. – Ja nigdy się nie wstydziłem powiedzieć przy przyjaciołach, przy osobach z liceum, że kocham mamę. I nie spotykałem się z zażenowaniem ze strony rówieśników – zaznacza Janek.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł