W ostatnią niedzielę Adwentu Caritas Archidiecezji Gdańskiej zorganizowała w Ośrodku Turystycznym w Warzenku wyjątkowe spotkanie w oczekiwaniu na Dzieciątko Jezus.
Wydarzenie rozpoczęło się Eucharystią w Kaplicy Ośmiu Błogosławieństw, po której dzieci i dorośli przeszli do przygotowanego na terenie ośrodka miasteczka bożonarodzeniowego. Najważniejsze było samo doświadczenie czekania. W żywej szopce pojawili się Maryja i Józef w oczekiwaniu na Dzieciątko, a obok nich zwierzęta, które szczególnie przyciągały najmłodszych. „Trzódka” została użyczona przez okolicznych gospodarzy, a wśród niej były owce, kozy, króliki, osiołek, a nawet… lamy.
Jak podkreślił ks. Andrzej Wiecki, dyrektor gdańskiej Caritas, na zakończenie Adwentu przygotowano wiele działań, które mają na celu przede wszystkim umocnienie więzi w rodzinach oraz w całej wspólnocie. - Już od kilku lat zastanawialiśmy się, w jaki sposób wyjść z propozycją dla rodzin, które mieszkają w Warzenku, szczególnie dla dzieci. Nasza żywa szopka jest próbą przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. W tym szczególnym czasie pewne rzeczy są dla nas bardzo oczywiste, ale ta ostatnia niedziela jest próbą przygotowania do tego, co nas czeka 25 i 26 grudnia - zaznaczył ks. Wiecki.
Caritas nie zatrzymał się jednak na samej inscenizacji. Równolegle działało bożonarodzeniowe miasteczko: wspólne kolędowanie, domowe ciasta, gorąca czekolada i rozgrzewające napoje, a także posiłek z food trucka CarEatUs - boski smak. W program wpisano również warsztaty plastyczne dla całych rodzin, a na miejscu pojawiły się także niepowtarzalne atrakcje, m.in. zaprzęg psów husky oraz zabytkowy świąteczny autobus przygotowany przez Fundację Retro Zajezdnia.