W Sopocie i Gdańsku świąteczne spotkania dla osób samotnych i w kryzysie bezdomności były znakiem uważności i dowodem, że nawet w trudnym momencie życia nikt nie musi być sam.
Ponad pół tysiąca osób ubogich, samotnych i doświadczających bezdomności zasiadło do wigilijnego stołu w Hali 100-lecia w Sopocie. Były życzenia, modlitwa, ciepły posiłek i rozmowy, które przywracają poczucie bycia zauważonym. Spotkanie, w którym wzięli udział m.in. abp Tadeusz Wojda SAC i bp Wiesław Szlachetka, przygotowane przez Caritas, miasto i MOPS, zgromadziło nie tylko potrzebujących, ale też tych, którzy przyszli służyć. – Tu człowiek czuje się traktowany z szacunkiem, a nie oceniany – mówił pan Andrzej, jeden z uczestników.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł